Akacje pachną jak wakacje?

Można tak powiedzieć, bo rzeczywiście kwiaty akacji pięknie i aromatycznie pachną, a pojawiają się w połowie maja i w czerwcu, a więc jakby zapowiadają wakacje. Ale my o kwiatach akcji piszemy głównie dlatego, że są one wykorzystywane w celach leczniczych, a także w kuchni.

Akacja, którą znamy z naszych parków czy lasów to tak naprawdę drzewo o nazwie robinia akacjowa – akacja to potoczna, zwyczajowa nazwa tej rośliny. Prawdziwe akacje wyglądają inaczej niż robinia i rosną w tropikach i subtropikach. „Nasza” akacja, czyli robinia akacjowa pochodzi z Ameryki Północnej, skąd zawędrowała na wszystkie kontynenty, poza Antarktydą. Do Europy trafiła na początku XVII wieku za sprawą Jeana Robina, uważanego za pierwszego hodowcę tej rośliny na naszym kontynencie. Zbieżność nazwiska Jeana Robina z nazwą robinii akacjowej nie jest przypadkowa, bo pochodzi ona właśnie od jego nazwiska.

Robinia, zwana też grochodrzewem, należy do rodziny motylkowatych. Szara kora drzewa, choć spękana i pokryta bruzdami, jest twarda. Młode pędy i gałęzie są dla odmiany gładkie, czerwonobrunatne. Drzewo dorasta do 20 metrów wysokości, ma bujną koronę, owalne liście i „chwali się” dużą ilością kwiatów. To właśnie dzięki białym, atrakcyjnie wyglądającym i ładnie pachnącym kwiatom robinia spodobała się wszędzie i wszędzie była chętnie sadzona, na naszym kontynencie głównie jako drzewo ozdobne.

Zapach kwiatów robinii określa się często mianem miodowego aromatu. Nie bez powodu – akacja jest zaliczana do roślin miododajnych i jest chętnie sadzona w pobliżu pasiek. Miód akacjowy,  jasny i łagodny w smaku, jest bardzo ceniony z powodu korzystnych dla naszego zdrowia właściwości. Jest szczególnie polecany osobom borykających się z problemami żołądka, nadkwasotą żołądka, zaburzeniami funkcjonowania nerek i przewodu pokarmowego.

– Ale miód, który pszczoły wytwarzają z nektaru kwiatów tego drzewa nie zamyka listy korzystnych dla naszego zdrowia właściwości, jakie ma akacja – mówi brat Marcin z Ziołolecznictwa Zakonu Bonifratrów w Łodzi. – W kwiatach akacji są flawonoidy, biozydy, olejki eteryczne, kwasy organiczne, związki cukrowe i sole mineralne. Dlatego są one wykorzystywane jako surowiec zielarski o działaniu moczopędnym, rozkurczowym, uspokajającym, żółciopędnym.

Napary z kwiatów akacji podane doustnie wyraźnie zwiększają dobową ilość wydalanego moczu, co przypisuje się działaniu flawonoidów, z których najbardziej aktywna jest robinia. Dodatkowo akacja działa wyciszająco, uspakajająco, rozkurczowo i żółciopędnie. Akację możemy zastosować w osłabieniu czynności nerek, zmniejszonym wydalaniu moczu i obrzękach. Zaleca się ją także w zaburzeniach przepływu żółci do dwunastnicy i stanach atonicznych (zmniejszenie zdolności do skurczu mięśni) lub skurczowych dróg żółciowych.

Warto zaznaczyć, że jako surowiec zielarski, leczniczy można wykorzystać tylko kwiaty akacji, inne części tej rośliny nie nadają się do tego celu. Kwiaty zbiera się, kiedy zaczynają kwitnąć, zwykle w końcu maja, na początku czerwca i suszy je w przewiewnym i zacienionym miejscu.

Jak przygotować napar z kwiatów robinii? Receptura jest prosta: 1 łyżkę kwiatów należy zalać 1 szklanką wrzącej wody i naparzać pod przykryciem przez 10-15 minut. następnie przecedzić i pić  po szklance 2 razy dziennie między posiłkami.

Kwiaty robinii są cenione nie tylko z powodu właściwości zdrowotnych, ale także ze względu na walory smakowe. Przyrządza się z nich syropy, napary, herbaty, konfitury. Świeże kwiaty to również ciekawy dodatek do surówek, sałatek czy ciast. Z kwiatów akacji można robić także placuszki – kwiaty zanurza się w cieście i smaży z dwóch stron w oleju, podobnie jak pączki czy racuchy.

Źródło: „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie”, Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski  (Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, 1987)

Copyright 2018 - Bonifratrzy - Zakon Szpitalny św. Jana Bożego

realizacja: velummarketing.pl
do góry