{"id":3243,"date":"2020-02-06T14:16:58","date_gmt":"2020-02-06T13:16:58","guid":{"rendered":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/?page_id=3243"},"modified":"2022-05-31T09:30:21","modified_gmt":"2022-05-31T07:30:21","slug":"konferencja-15-bol-neurotyczny-a-rozwojowy","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/duszpasterstwo\/konferencja-15-bol-neurotyczny-a-rozwojowy\/","title":{"rendered":"15. B\u00f3l neurotyczny, a rozwojowy"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify\">Cz\u0142owiek nie chce cierpie\u0107, dlatego, je\u015bli jest to tylko mo\u017cliwe \u2013 unika go. To s\u0142owo powszechnie kojarzy si\u0119 z b\u00f3lem fizycznym lub emocjonalnym. Cierpieniem okre\u015bla si\u0119 ka\u017cdy dyskomfort, kt\u00f3ry wywo\u0142uje ca\u0142\u0105 gam\u0119 uczu\u0107 nieprzyjemnych i trudnych. Nie chodzi wi\u0119c koniecznie o intensywny b\u00f3l. Raczej o co\u015b nieprzyjemnego, czego normalnie nie chcia\u0142oby si\u0119 do\u015bwiadcza\u0107. W \u017cyciu ludzkim ma si\u0119 do czynienia z r\u00f3\u017cnymi rodzajami cierpienia. Niemniej, zostan\u0105 tu om\u00f3wione tylko jego dwa rodzaje, szczeg\u00f3lnie istotne w procesie dojrzewania cz\u0142owieka do mi\u0142o\u015bci: neurotyczne i rozwojowe \u2013 zbawcze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Cierpienie neurotyczne<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Cierpienie neurotyczne zwi\u0105zane jest ze zranieniem i pojawia si\u0119 niezale\u017cnie od ludzkiej woli. Czasem trwa na spos\u00f3b ci\u0105g\u0142y i nie potrafi si\u0119 wyra\u017anie odnale\u017a\u0107 jego przyczyny. Z pewno\u015bci\u0105 jednak istnieje ona i najprawdopodobniej ma umiejscowienie zazwyczaj w dzieci\u0144stwie. Mo\u017ce by\u0107 ona subiektywnie odczuwana, np. jako niezadowolenie z \u017cycia, smutek, osamotnienie, brak pokoju, l\u0119k, trudno\u015b\u0107 z wchodzeniem w relacje, wycofanie, brak pewno\u015bci siebie, wstyd, odrzucenie czy poczucie izolacji. W\u0142a\u015bnie ten rodzaj cierpienia przyprowadza ludzi do gabinetu terapeuty. Pod jego wp\u0142ywem, zdarza si\u0119, \u017ce cz\u0142owiek zaczyna szuka\u0107 pomocy u Boga.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Cierpienie rozwojowe \u2013 zbawcze<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Zupe\u0142nie inaczej maj\u0105 si\u0119 sprawy z cierpieniem rozwojowym, czyli zbawczym. Mo\u017cna go unikn\u0105\u0107: wystarczy nie wchodzi\u0107 w pewne sytuacje, omija\u0107 niekt\u00f3rych ludzi i nie podejmowa\u0107 niewygodnych dzia\u0142a\u0144. O ile cierpienie neurotyczne pojawia si\u0119 w cz\u0142owieku niezale\u017cnie od jego woli, podobnie jak b\u00f3l z\u0119ba, o tyle ten drugi rodzaj cierpienia przypomina wizyt\u0119 u stomatologa \u2013 mo\u017cna j\u0105 pomija\u0107 tak d\u0142ugo, jak si\u0119 tylko da. Jest oczywiste, \u017ce bior\u0105c \u015brodki przeciwb\u00f3lowe i unikaj\u0105c spotkania u lekarza, nie rozwi\u0105\u017ce si\u0119 problemu. Je\u015bli chce si\u0119 zmniejszy\u0107 b\u00f3l z\u0119ba, powinno si\u0119 wybra\u0107 b\u00f3l zwi\u0105zany z wizyt\u0105 u dentysty, w przeciwnym razie cierpienie b\u0119dzie narasta\u0107. <strong>B\u00f3l leczy si\u0119 b\u00f3lem!<\/strong> Je\u015bli kto\u015b chce zmniejszy\u0107 swoje cierpienie neurotyczne, b\u0119dzie musia\u0142 podj\u0105\u0107 cierpienie rozwojowe \u2013 innej drogi nie ma. Kto porusza si\u0119 w granicach wyznaczonych przez komfort emocjonalny: <em>skoro ju\u017c jest mi tak \u017ale, to dlaczego mam sobie dok\u0142ada\u0107?<\/em> \u2013 czyli nie wchodzi \u015bwiadomie w b\u00f3l rozwojowy, jego cierpienie pochodzenia neurotycznego b\u0119dzie ros\u0142o. Kto zrozumie logik\u0119 przekraczania siebie, ten stopniowo zacznie do\u015bwiadcza\u0107 uwolnienia od cierpienia. Dlatego <strong>unikanie cierpienia rozwojowego \u2013 poruszanie si\u0119 w granicach komfortu emocjonalnego \u2013 powoduje wzrost cierpienia neurotycznego<\/strong>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Rozw\u00f3j bez wysi\u0142ku<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">To, co m\u00f3wi si\u0119 o rozwoju, dotyczy tak\u017ce procesu terapeutycznego. Bywaj\u0105 czasem ludzie, kt\u00f3rzy daj\u0105 zlecenie: <em>prosz\u0119 mnie zmieni\u0107 w taki spos\u00f3b, abym by\u0142 w stanie robi\u0107 to, co chc\u0119<\/em>. Wydaje si\u0119 czasem, \u017ce oczekuj\u0105 oni od prowadz\u0105cego cudownego lub magicznego dzia\u0142ania. Chcieliby rozwija\u0107 si\u0119 bez wysi\u0142ku i spodziewaj\u0105 si\u0119, \u017ce jest to mo\u017cliwe. Rozczarowuj\u0105 si\u0119, gdy zaczyna si\u0119 im u\u015bwiadamia\u0107, \u017ce kolejno\u015b\u0107 dzia\u0142ania w terapii jest dok\u0142adnie odwrotna. <strong>Ab<\/strong><strong>y uzyska\u0107 zmian\u0119 i rozw\u00f3j, najpierw trzeba podejmowa\u0107 wysi\u0142ek wchodzenia w sytuacje dyskomfortowe. Pierwsza jest zawsze osobista decyzja i ruch cz\u0142owieka, a nie odwrotnie<\/strong>. Oczywi\u015bcie kierunek tej pracy trzeba odpowiednio dobra\u0107 i nie mo\u017cna wymaga\u0107, aby kto\u015b go dokona\u0142 w obszarze, z kt\u00f3rym sobie nie radzi. Je\u015bli kto\u015b ma klaustrofobi\u0119 i z tego powodu od lat nie jest w stanie wej\u015b\u0107 do windy, nie zaleci si\u0119 mu \u0107wiczenia w rodzaju: <em>Wejd\u017a do windy<\/em> \u2013 by\u0142oby to absurdalne. Z czasem jednak oka\u017ce si\u0119, \u017ce taka fobia jest tylko przykrywk\u0105 rzeczywistego unikania lub t\u0142umienia czego\u015b. Wyra\u017ca nieu\u015bwiadomiony konflikt, kt\u00f3ry dotyczy zupe\u0142nie innego obszaru. Dlatego tak\u0105 osob\u0119 b\u0119dzie si\u0119 zach\u0119ca\u0107 do dzia\u0142ania w\u0142a\u015bnie tam.<a href=\"#_ftn1\" name=\"_ftnref1\">[1]<\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Unikaj\u0105c cierpienia rozwojowego, powi\u0119ksza si\u0119 cierpienie neurotyczne. U ka\u017cdego niemal cz\u0142owieka mo\u017cna w\u0142a\u015bciwie zauwa\u017cy\u0107 zjawisko unikania lub odraczania dyskomfortu<\/strong>. \u017bycie po grzechu pierworodnym jest trudne, a rozw\u00f3j wymaga \u015bwiadomego podj\u0119cia cierpienia \u2013 rozumianego jako dyskomfort. Nie chodzi tylko o to, aby znosi\u0107 trudy \u017cycia, ale by podj\u0105\u0107 wysi\u0142ek pracy nad sob\u0105. Proces powrotu do zdrowia emocjonalnego nie jest \u0142atwy i przyjemny. Niejeden wola\u0142by zap\u0142aci\u0107 za spotkanie z terapeut\u0105 i do\u015bwiadczy\u0107 przemiany bez w\u0142asnego udzia\u0142u, ale to si\u0119 nie zdarza! Dochodzi si\u0119 tutaj do wa\u017cnej konkluzji: <strong>rozw\u00f3j odbywa si\u0119 niemal zawsze w mniejszym lub wi\u0119kszym dyskomforcie emocjonalnym<\/strong>. Unikanie cierpienia zatrzymuje w miejscu. Ka\u017cdy, kto chce i\u015b\u0107 naprz\u00f3d, powinien pami\u0119ta\u0107, \u017ce rozwojowi niemal zawsze towarzysz\u0105 trudne uczucia, a czasem rzeczywisty b\u00f3l.<a href=\"#_ftn2\" name=\"_ftnref2\">[2]<\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>We\u017a sw\u00f3j krzy\u017c<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Jezus, kt\u00f3ry jest Mistrzem Duchowym i przewodnikiem na drodze rozwoju, m\u00f3wi\u0142 dok\u0142adnie o tym: <em>Je\u015bli kto chce p\u00f3j\u015b\u0107 za Mn\u0105, niech si\u0119 zaprze samego siebie, niech we\u017amie krzy\u017c sw\u00f3j i niech Mnie na\u015bladuje<\/em> (Mt 16, 24). Nie chodzi tylko o akceptacj\u0119 cierpienia, kt\u00f3re towarzyszy cz\u0142owiekowi w jego \u017cyciu, niezale\u017cnie od jego woli. <strong>Jezus m\u00f3wi tak\u017ce o podj\u0119ciu krzy\u017ca<\/strong> \u2013 cierpienia, dyskomfortu, <strong>kt\u00f3ry tak\u017ce mo\u017cna odrzuci\u0107<\/strong>. Aby wzi\u0105\u0107 ten krzy\u017c, powinno si\u0119 go \u015bwiadomie wybra\u0107, zapieraj\u0105c si\u0119 siebie! I nie chodzi tu o \u017cycie w jakim\u015b wiecznym udr\u0119czeniu lub swoistym \u201emasochizmie emocjonalnym\u201d. Nikt, a zw\u0142aszcza Jezus, nie chce cz\u0142owiekowi odebra\u0107 rado\u015bci \u017cycia! Wr\u0119cz przeciwnie, Jezus chce j\u0105 przywr\u00f3ci\u0107, daj\u0105c wskaz\u00f3wk\u0119. W <strong>zmartwychwstanie<\/strong>, stan wolno\u015bci i pokoju, stan zjednoczenia z Ojcem, <strong>nie wchodzi si\u0119 inaczej jak tylko poprzez \u015bwiadomy wyb\u00f3r dyskomfortu. Je\u015bli kto\u015b chce zachowa\u0107 swoje \u017cycie, ten je straci. Je\u015bli ziarno nie obumrze, pozostanie samo<\/strong>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Powt\u00f3rne narodziny<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Jedna z bardziej znanych wypowiedzi Jezusa, dotycz\u0105cych rozwoju, mia\u0142a miejsce podczas nocnej rozmowy z Nikodemem: <em>Trzeba si\u0119 wam powt\u00f3rnie narodzi\u0107<\/em> (por. J 3, 1-7). Do\u015b\u0107 lekko czyta si\u0119 te s\u0142owa, lecz je\u015bli kto\u015b przez chwil\u0119 zastanowi si\u0119 g\u0142\u0119biej nad nimi, co one oznaczaj\u0105, odkryje, \u017ce zapowiadaj\u0105 cierpienie. Dla dziecka, spokojnie przebywaj\u0105cego w \u0142onie matki, por\u00f3d jest wielkim dramatem. Dobrze znany, ciep\u0142y i bezpieczny \u015bwiat nagle zaczyna si\u0119 kurczy\u0107. Wszystko si\u0119 ko\u0144czy. P\u0119powina jest przez moment zaci\u015bni\u0119ta w kanale rodnym \u2013 dziecko jeszcze nie oddycha w\u0142asnymi p\u0142ucami, a ju\u017c nie otrzymuje tlenu. Noworodek si\u0119 dusi i ma wra\u017cenie, \u017ce umiera. Jezus por\u00f3wnuje drog\u0119 chrze\u015bcija\u0144skiego rozwoju do porodu, poniewa\u017c towarzysz\u0105 na niej trudne uczucia: l\u0119k, smutek, osamotnienie, b\u00f3l, \u017cal, czasem gniew i sprzeciw. Zdarza si\u0119, \u017ce kto\u015b m\u00f3wi: <em>Mam wra\u017cenie, \u017ce ca\u0142e moje \u017cycie wymyka mi si\u0119 z r\u0105k!<\/em> Do\u015bwiadcza b\u00f3lu, bo jest w\u0142a\u015bnie w trakcie takiego porodu. By\u0142oby jednak szale\u0144stwem wpycha\u0107 rodz\u0105cej kobiecie dziecko z powrotem do brzucha! Droga rozwoju jest jednokierunkowa. Jak niewielu ludzi jednak \u015bwiadomie wybiera t\u0119 drog\u0119! <strong>Kto si\u0119 nie wycofa i przecierpi uczucia nieprzyjemne, dost\u0105pi g\u0142\u0119bokiej przemiany i uwolnienia<\/strong>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Odrzu\u0107 cierpi\u0119tnictwo!<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Zgodno\u015b\u0107 pomi\u0119dzy duchowo\u015bci\u0105 a psychologi\u0105 jest zachwycaj\u0105ca! Jezus nie obiecuje swoim uczniom niczego \u0142atwego! <strong>Droga wiedzie poprzez wyb\u00f3r cierpienia, ale nie chodzi o cierpi\u0119tnictwo<\/strong>. Im dalej post\u0119puje si\u0119 na tej drodze, tym cz\u0119\u015bciej zaczyna towarzyszy\u0107 rado\u015b\u0107, pogoda ducha i dobry humor. Pojawia si\u0119 wewn\u0119trzna harmonia, \u017cyje si\u0119 spontanicznie, bez ci\u0105g\u0142ej kontroli, asertywnie wyra\u017caj\u0105c samych siebie, bez udawania i ci\u0105g\u0142ego dostosowywania si\u0119 do oczekiwa\u0144 otoczenia. Wolno\u015b\u0107 wewn\u0119trzna pozwala osobie kierowa\u0107 si\u0119 autentyczn\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105. Coraz ch\u0119tniej podejmuje ona wysi\u0142ek, bo widzi, \u017ce on naprawd\u0119 si\u0119 op\u0142aca. Zaczyna widzie\u0107, \u017ce to, co na pocz\u0105tku uwa\u017ca\u0142a niemal za \u015bmier\u0107, sta\u0142o si\u0119 w rzeczywisto\u015bci drog\u0105 uwolnienia. To, co czeka cz\u0142owieka, jest osza\u0142amiaj\u0105ce! \u0141ono matki, do kt\u00f3rego by\u0142o si\u0119 tak bardzo przywi\u0105zanym, jest tylko namiastk\u0105 \u017cycia. Po pewnym czasie, taka osoba, nie tylko przestaje ba\u0107 si\u0119 kolejnych skurcz\u00f3w, ale zaczyna ich oczekiwa\u0107; wsp\u00f3\u0142pracuje z nimi, pragn\u0105c, by por\u00f3d dokona\u0142 si\u0119 szybciej. <strong>Unikanie lub odraczanie cierpienia rozwojowego jest g\u0142\u00f3wnym powodem, dla kt\u00f3rego ludzie \u017cyj\u0105 w b\u00f3lu neurotycznym, na peryferiach swojej osobowo\u015bci, bez kontaktu z w\u0142asn\u0105 warto\u015bci\u0105, w stanie swoistej nieprzytomno\u015bci i \u015blepoty. Nie czekaj wi\u0119c z umieraniem do dnia swojej fizycznej \u015bmierci. Naprawd\u0119 mo\u017cna by\u0107 wolnym wcze\u015bniej \u2013 jeszcze w tym \u017cyciu!<\/strong><a href=\"#_ftn3\" name=\"_ftnref3\">[3]<\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref1\" name=\"_ftn1\">[1]<\/a> M\u0105\u017c jest zdziwiony odkryciem, \u017ce cho\u0107 nie do\u015bwiadcza \u017cadnego l\u0119ku w relacji do \u017cony, jednak za wszelk\u0105 cen\u0119 unika u\u017cycia s\u0142owa <em>przepraszam<\/em>, nawet wtedy, gdy jego wina jest dla niego samego oczywista. B\u0119dzie zatem zaproszony do tego, by uzna\u0107 swoj\u0105 s\u0142abo\u015b\u0107, pomy\u0142k\u0119, pora\u017ck\u0119 i zwerbalizowa\u0107 j\u0105 \u2013 nie tylko wobec \u017cony, ale tak\u017ce wobec innych, bo: <em>nie o wind\u0119 tu chodzi, drogi przyjacielu<\/em>. Oczywi\u015bcie nie ka\u017cdy cz\u0142owiek cierpi\u0105cy na fobi\u0119, ma trudno\u015b\u0107 w okazywaniu swojej s\u0142abo\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref2\" name=\"_ftn2\">[2]<\/a> M\u0142ody ch\u0142opak zosta\u0142 przy\u0142apany przez rodzic\u00f3w na paleniu marihuany. Jak \u0142atwo si\u0119 domy\u015bli\u0107, m\u0142odzieniec nie by\u0142 zainteresowany terapi\u0105 i przyszed\u0142 na spotkanie wy\u0142\u0105cznie za namow\u0105 rodzic\u00f3w, dla tzw. \u015bwi\u0119tego spokoju. Rozmowa dotyczy\u0142a wi\u0119c spraw og\u00f3lnych, sensu i celu \u017cycia, jego plan\u00f3w itp. Wstrz\u0105sem dla prowadz\u0105cego by\u0142o jego stwierdzenie: <em>Cel mojego \u017cycia? Jak tu si\u0119 dorobi\u0107, \u017ceby si\u0119 najmniej narobi\u0107! <\/em>Nie pr\u00f3bowa\u0142 nawet udawa\u0107, \u017ce chodzi mu o co\u015b wi\u0119cej, poniewa\u017c nie widzia\u0142 w tym niczego wstydliwego. Wydaje si\u0119, \u017ce wielu ludzi \u017cyje tak, jak ten ch\u0142opak \u2013 jego rodzice tak \u017cyli! \u2013 cho\u0107 nie przyznaliby si\u0119 do tego, tak otwarcie. Wielu \u017cyje na linii najmniejszego oporu \u2013 zar\u00f3wno w sprawach materii, ale tak\u017ce ducha czy psychiki. Wysi\u0142ek i trud jest niemile widziany.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Je\u015bli czeka kogo\u015b kilka rozm\u00f3w telefonicznych, a jedna z nich b\u0119dzie prawdopodobnie nieprzyjemna, od kt\u00f3rej zazwyczaj si\u0119 zaczyna? Od rozmowy mi\u0142ej, neutralnej czy od tej najtrudniejszej? Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi odsuwa moment nieprzyjemny emocjonalnie na \u201ejak najp\u00f3\u017aniej\u201d. Ale nie wszyscy! Niekt\u00f3rzy robi\u0105 dok\u0142adnie odwrotnie i w\u0142a\u015bnie ci si\u0119 rozwijaj\u0105!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref3\" name=\"_ftn3\">[3]<\/a> W pie\u015bni <em>Pom\u00f3dl si\u0119 Miriam<\/em>, kt\u00f3r\u0105 u\u0142o\u017cy\u0142 Marcin Gajda na pocz\u0105tku lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, chodzi w\u0142a\u015bnie o to. Tekst odnosi si\u0119 do spotkania Jezusa z Nikodemem. Zdarza\u0142o si\u0119 widzie\u0107 w r\u00f3\u017cnych \u015bpiewnikach tekst ograniczony wy\u0142\u0105cznie do pierwszej zwrotki, poniewa\u017c w zwrotce drugiej padaj\u0105 s\u0142owa dla niekt\u00f3rych ,,cenzor\u00f3w\u201d gorsz\u0105ce lub co najmniej niezrozumia\u0142e: <em>Gdybym umar\u0142, odpocz\u0105\u0142bym. Przyspiesz, przyspiesz moj\u0105 \u015bmier\u0107, pragn\u0119 umrze\u0107, aby \u017cy\u0107!<\/em> \u2013 to zdanie odnosi si\u0119 w\u0142a\u015bnie do rozpadu <em>ja fa\u0142szywego<\/em>. Nie jest to pie\u015b\u0144 samob\u00f3jcy, ale pokorne wo\u0142anie do Boga, aby rozkruszy\u0142 fa\u0142szyw\u0105 struktur\u0119 w nas. W rzeczywisto\u015bci to wo\u0142anie jest modlitw\u0105 o por\u00f3d!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cz\u0142owiek nie chce cierpie\u0107, dlatego, je\u015bli jest to tylko mo\u017cliwe \u2013 unika go. To s\u0142owo powszechnie kojarzy si\u0119 z b\u00f3lem fizycznym lub emocjonalnym. Cierpieniem okre\u015bla si\u0119 ka\u017cdy dyskomfort, kt\u00f3ry wywo\u0142uje ca\u0142\u0105 gam\u0119 uczu\u0107 nieprzyjemnych i trudnych. Nie chodzi wi\u0119c koniecznie o intensywny b\u00f3l. Raczej o co\u015b nieprzyjemnego, czego normalnie nie chcia\u0142oby si\u0119 do\u015bwiadcza\u0107. W \u017cyciu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":13,"featured_media":0,"parent":2597,"menu_order":56,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3243"}],"collection":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/users\/13"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3243"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3243\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3767,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3243\/revisions\/3767"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2597"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3243"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}