{"id":2877,"date":"2019-05-21T13:40:25","date_gmt":"2019-05-21T11:40:25","guid":{"rendered":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/?page_id=2877"},"modified":"2020-09-23T08:34:16","modified_gmt":"2020-09-23T06:34:16","slug":"rachela-zazdrosna","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/duszpasterstwo\/katecheza-1\/rachela-zazdrosna\/","title":{"rendered":"Rachela: ZAZDROSNA"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify\">Rachela to wielka osobowo\u015b\u0107, posta\u0107 bardzo wyra\u017ana, kt\u00f3ra mia\u0142a zancz\u0105cy wp\u0142yw na rozw\u00f3j Izraela. Pochodzi\u0142a z rodu Abrahama, kt\u00f3rego potomkowie odznaczali si\u0119 praktycznym materializmem, ale i pobo\u017cno\u015bci\u0105. Te dwie sk\u0142onno\u015bci jednak nie mog\u0142y i\u015b\u0107 razem w parze: <em>Nie mo\u017cecie s\u0142u\u017cy\u0107 Bogu i Mamonie!<\/em> \u2013 powie Chrystus. Praktyczny materializm stanowi jedno z najbardziej niebezpiecznych zagro\u017ce\u0144 dla prawdziwej pobo\u017cno\u015bci. Je\u015bli chrze\u015bcijanin dostanie si\u0119 w jego szpony, to nie jest zdolny wej\u015b\u0107 do kr\u00f3lestwa niebieskiego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ojciec Racheli, Laban, by\u0142 wielkim egoist\u0105, a poniewa\u017c jab\u0142ko nie pada daleko od jab\u0142oni, takie by\u0142y r\u00f3wnie\u017c i jego dzieci, a w\u015br\u00f3d nich Rachela. Jednak spryt w sprawach ziemskich mo\u017ce, ale nie musi sprzeciwia\u0107 si\u0119 zdrowej pobo\u017cno\u015bci, bowiem jej szczeg\u00f3lnym znakiem jest zaradno\u015b\u0107. Abraham modli\u0142 si\u0119 do Boga i by\u0142 tak\u017ce dobrym gospodarzem. Nie izolowa\u0142 si\u0119 od \u015bwiata, gdy\u017c panowanie nad nim powierzy\u0142 mu Stw\u00f3rca. Tak\u0105 osob\u0105 by\u0142 r\u00f3wnie\u017c jego brat Nachor, z kt\u00f3rego rodziny pochodzi\u0142a Rebeka, Laban i Rachela. Chocia\u017c w owym czasie nie by\u0142o szybkich samochod\u00f3w, a jedna rodzina \u017cy\u0142a od drugiej w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o tysi\u0105ca kilometr\u00f3w, jednak w rodzie Izaaka wiedziano, \u017ce Laban ma dwie c\u00f3rki, z kt\u00f3rych Jakub mia\u0142 wybra\u0107 dla siebie \u017con\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Spotkanie przy studni<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Gdy jego brat Ezaw o\u017ceni\u0142 si\u0119 z dwiema niewierz\u0105cymi Chetytkami, w sercu Izaaka i Rebeki zapanowa\u0142a ciemno\u015b\u0107. Nad ich domem zbiera\u0142y si\u0119 ciemne chmury, poniewa\u017c k\u0142amstwem Jakub, przy pomocy matki, otrzyma\u0142 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo ojca. Starszy brat postanowi\u0142 z nienawi\u015bci go zabi\u0107, dlatego Rebeka naciska na m\u0119\u017ca, \u017ceby m\u0142odszy syn wyjecha\u0142 w jej rodzinne strony. Wtedy ojciec <em>(\u2026) zawo\u0142a\u0142 Jakuba, pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 go i da\u0142 mu taki nakaz: \u00abNie bierz sobie \u017cony spo\u015br\u00f3d mieszkanek Kanaanu. Id\u017a do Paddan-Aram, do rodziny Betuela, ojca twej matki, i we\u017a sobie tam za \u017con\u0119 jedn\u0105 z c\u00f3rek Labana, twego wuja\u00bb<\/em> (Rdz 28, 1-2). Jakuba, szukaj\u0105c dla siebie towarzyszki \u017cycia, przyw\u0119drowa\u0142 do ziemi syn\u00f3w Wschodu, czyli do Mezopotamii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Zatrzyma\u0142 si\u0119 w polu przy studni, kt\u00f3rej otw\u00f3r by\u0142 przykryty wielkim kamieniem. Przy niej odpoczywa\u0142y trzy stada owiec wraz z ich pasterzami, czekaj\u0105cymi na przybycie pozosta\u0142ych zwierz\u0105t, aby je napoi\u0107. Jakub zapyta\u0142 ich: <em>\u00abBracia moi, sk\u0105d jeste\u015bcie?\u00bb. Odpowiedzieli mu: \u00abJeste\u015bmy z Charanu\u00bb. On za\u015b pyta\u0142 ich: \u00abCzy znacie Labana, syna Nachora?\u00bb Oni na to: \u00abZnamy\u00bb. I jeszcze zapyta\u0142 ich: \u00abCzy dobrze si\u0119 miewa?\u00bb Odpowiedzieli: \u00abDobrze\u00bb<\/em> (Rdz 29, 4-6). I wtedy wskazali na Rachel\u0119, kt\u00f3ra przybli\u017ca\u0142a si\u0119 ze stadem owiec swego ojca. Nale\u017ca\u0142a do bogatej rodziny, a przy tym mia\u0142a zrozumienie tak\u017ce dla modlitewnych o\u0142tarzy. Maj\u0105tek nie sk\u0142oni\u0142 jej do wygodnictwa, bowiem rodzice nauczyli j\u0105 pracy. Chocia\u017c m\u0142odsza od swojej siostry Lei, szybko sta\u0142a si\u0119 samodzieln\u0105, odpowiedzialn\u0105 pasterk\u0105, kt\u00f3rej mo\u017cna by\u0142o powierzy\u0107 stado owiec. Gdy by\u0142a ju\u017c przy studni, Jakub podszed\u0142 do niej, odsun\u0105\u0142 kamie\u0144 i napoi\u0142 owce Labana: <em>A potem uca\u0142owa\u0142 Rachel\u0119 i rozp\u0142aka\u0142 si\u0119 w g\u0142os<\/em> (Rdz 29, 11). By\u0142a ogromnie ciekawa, kim jest ten m\u0142odzieniec, kt\u00f3ry jej tak ochotnie pomaga. On za\u015b dopiero po sko\u0144czonej pracy, przedstawi\u0142 si\u0119 jej, oznajmiaj\u0105c, \u017ce jest jej wujecznym bratem. Emocje, kt\u00f3rych nie kry\u0142, by\u0142y zagadk\u0105 nie tylko dla obcych, stoj\u0105cych woko\u0142o pasterzy, ale i dla Racheli. P\u0142acz m\u00f3g\u0142 by\u0107 przejawem rado\u015bci i \u017calu, u Jakuba by\u0142o chyba jedno i drugie. Jego pi\u0119kno przejawi\u0142o si\u0119 nie tylko w pracy, ale i w zdolno\u015bci do wzrusze\u0144. W takiej postawie kry\u0142y si\u0119 wielkie warto\u015bci i szcz\u0119\u015bliwa jest ka\u017cda kobieta, na drodze kt\u00f3rej stanie taki m\u0142odzieniec.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Oszustwo<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Dowiedziawszy si\u0119 kim jest nieznajomy, szybko pobieg\u0142a do domu, aby powiedzie\u0107 o tym swoim rodzicom: <em>Gdy Laban us\u0142ysza\u0142 nowin\u0119, \u017ce to jest Jakub, jego siostrzeniec, wybieg\u0142 mu na spotkanie, u\u015bciska\u0142 go i uca\u0142owa\u0142, i wprowadzi\u0142 go do swego domu<\/em> (Rdz 29, 13). Po miesi\u0119cznym pobycie, Laban rzek\u0142 do niego: <em>\u00abCzy\u017c dlatego, \u017ce jeste\u015b moim krewnym, masz mi s\u0142u\u017cy\u0107 za darmo? Powiedz mi wi\u0119c, jak\u0105 mam ci da\u0107 zap\u0142at\u0119?\u00bb<\/em> (Rdz 29, 15). Pi\u0119kna posta\u0107 Racheli i mi\u0142a powierzchowno\u015b\u0107 spodoba\u0142a si\u0119 Jakubowi, pokocha\u0142 j\u0105, dlatego poprosi\u0142 stryja: <em>\u00abB\u0119d\u0119 ci s\u0142u\u017cy\u0142 przez siedem lat za tw\u0105 m\u0142odsz\u0105 c\u00f3rk\u0119, Rachel\u0119\u00bb. Laban powiedzia\u0142: \u00abWol\u0119 da\u0107 j\u0105 tobie ni\u017c komu innemu. Pozosta\u0144 wi\u0119c u mnie\u00bb<\/em> (Rdz 29, 18-20). Jakub Racheli jeszcze nie wyzna\u0142 mi\u0142o\u015bci, ale ka\u017cdy, kto ich widzia\u0142, uwa\u017ca\u0142, \u017ce by\u0142aby z nich dobra para. By\u0142 on \u017cywego, sangwinicznego usposobienia, kt\u00f3remu nie trzeba by\u0142o szuka\u0107 \u017cony, tak jak dla jego ojca. Nie up\u0142yn\u0105\u0142 miesi\u0105c, a oni byli ju\u017c zar\u0119czeni. Inicjatywa wysz\u0142a od niego. Dziewczyna bowiem nie powinna narzuca\u0107 si\u0119 ch\u0142opcu. Rachela zapewne nie by\u0142a te\u017c zupe\u0142nie pasywna. M\u0142odzi bardzo si\u0119 lubili, nawet siedmioletnie czekanie na \u015blub nie by\u0142o dla nich za d\u0142ugie, wydawa\u0142o si\u0119 im, jakby min\u0119\u0142o kilka dni.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Dla zakochanej Racheli Jakub jest dobr\u0105 parti\u0105. On, z kolei, nie prosi Boga o \u015bwiat\u0142o i nie zastanawia si\u0119 nawet nad charakterem tej dziewczyny. Oczarowa\u0142 go tylko jej wygl\u0105d. S\u0142owo Bo\u017ce m\u00f3wi o niej, \u017ce mia\u0142a pi\u0119kn\u0105 posta\u0107 i twarz. Urok za\u015b w \u017cyciu cz\u0142owieka oznacza pewn\u0105 warto\u015b\u0107, kt\u00f3ra wiele znaczy, zw\u0142aszcza w \u017cyciu kobiety. Ju\u017c przy studni jego serce zap\u0142on\u0119\u0142o gor\u0105c\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 do niej, kt\u00f3ra nigdy nie wygas\u0142a. W jego i jej duszy zapad\u0142a decyzja o wsp\u00f3lnym \u017cyciu. By\u0142 to jednak krok nieprzemy\u015blany. W przeciwie\u0144stwie do s\u0142ugi swego ojca Eliezera, Jakub nie s\u0142ucha g\u0142osu Boga, a tylko g\u0142osu swojego wzruszonego serca. Dzieci wielkich rodzic\u00f3w powinny p\u00f3j\u015b\u0107 dalej ni\u017c ich ojcowie, ale jak si\u0119 wydaje, Jakub nie zawsze tak my\u015bla\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Zazwyczaj \u017cycie m\u0142odej pary komplikuje si\u0119 p\u00f3\u017aniej, po zakochaniu. Z czasem bowiem uka\u017c\u0105 si\u0119 wady charakteru. Mia\u0142a je tak\u017ce Rachela. Mog\u0142a nie wyrazi\u0107 zgody na \u015blub i powiedzie\u0107: <em>Jakubie, m\u00f3j bracie, bardzo ci\u0119 lubi\u0119, ale mam starsz\u0105 siostr\u0119, kt\u00f3r\u0105 te\u017c kocham. Ona jest pierwsza. W naszej rodzinie panuj\u0105 niepisane zasady, \u017ce m\u0142odsza nie mo\u017ce wyprzedzi\u0107 starszej. My w najgorszym przypadku b\u0119dziemy musieli poczeka\u0107, a\u017c moja siostra znajdzie si\u0119 w czepcu, albo lepiej by\u0142oby, gdyby\u015b ty j\u0105 wzi\u0105\u0142 za \u017con\u0119. Ona nie jest pi\u0119kno\u015bci\u0105, ale nie zawi\u00f3d\u0142by\u015b si\u0119 na niej<\/em>. Takie my\u015blenie kr\u0105\u017cy\u0142o w rodzinie, kt\u00f3re ojciec p\u00f3\u017aniej bezkompromisowo je realizowa\u0142. Rachela czego\u015b takiego nie zaproponowa\u0142a. Nie by\u0142o to mo\u017cliwe dla niej. Mia\u0142a charakter swojego ojca, mocn\u0105 wol\u0119, kt\u00f3ra tak \u0142atwo nie wyrzeknie si\u0119 swoich plan\u00f3w i pragnie\u0144. Mo\u017ce by\u0142a zbyt przyzwyczajona do tego, \u017ce zawsze spe\u0142niano jej \u017cyczenia. Oboje zakochani byli upici mi\u0142o\u015bci\u0105, a w tym stanie trudno jest ju\u017c co\u015b zmieni\u0107. Zakochany cz\u0142owiek nie s\u0142yszy ju\u017c g\u0142osu Bo\u017cego. Jaka szkoda, \u017ce dusze za\u015blepione uczuciem nie daj\u0105 sobie ju\u017c nic powiedzie\u0107. By\u0142a to i zazwyczaj jest tragedia m\u0142odych ludzi. Rachela ze swoim narzeczonym \u017cyli w oczekiwaniu na pi\u0119kn\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Rachela jako \u017cona<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Kiedy min\u0119\u0142o siedem lat s\u0142u\u017cby, Jakub zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do Labana: <em>\u00abPoniewa\u017c czas ju\u017c up\u0142yn\u0105\u0142, daj mi c\u00f3rk\u0119 tw\u0105 za \u017con\u0119, abym si\u0119 z ni\u0105 po\u0142\u0105czy\u0142\u00bb<\/em> (Rdz 29,21). Ojciec kocha\u0142 Rachel\u0119, ale nie mniej ni\u017c pierworodn\u0105 Le\u0119. W jego duszy narasta\u0142y w\u0105tpliwo\u015bci. Chcia\u0142 by\u0107 sprawiedliwy. Z czasem postanowi\u0142: <em>Nie pozwol\u0119 naruszy\u0107 zasady pierworodztwa<\/em>. Sw\u00f3j plan przebiegle opracowa\u0142, a potem wykona\u0142. W jego rodzinie przygotowywano wesele, na kt\u00f3re zaproszono wszystkich mieszka\u0144c\u00f3w. Nikt jednak nie przeczuwa\u0142, jak potocz\u0105 si\u0119 wypadki, zw\u0142aszcza tych dwoje zakochanych. Ojciec, wykorzystuj\u0105c prawa zwyczajowe, wed\u0142ug kt\u00f3rych m\u0142od\u0105 pann\u0119 z zas\u0142oni\u0119t\u0105 twarz\u0105 przyprowadzano w nocy do nowo\u017ce\u0144ca, postanowi\u0142 zamieni\u0107 osoby: <em>A gdy by\u0142 wiecz\u00f3r, Laban wzi\u0105\u0142 c\u00f3rk\u0119 sw\u0105 Le\u0119 i wprowadzi\u0142 j\u0105 do Jakuba, i ten zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do niej<\/em> (Rdz 29, 23). Rano zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce nie ma przy nim Racheli. Pojawi\u0142o si\u0119 wielkie zaskoczenie, przera\u017cenie i zam\u0119t: <em>\u00abC\u00f3\u017c mi uczyni\u0142e\u015b? Czy\u017c nie za Rachel\u0119 ci s\u0142u\u017cy\u0142em? Czemu mnie oszuka\u0142e\u015b?\u00bb<\/em> \u2013 pyta\u0142 Jakub (Rdz 29, 25). Rado\u015b\u0107 wesela zamieni\u0142a si\u0119 w gorycz.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Gdzie by\u0142a Rachela w tej krytycznej chwili? Z pewno\u015bci\u0105 nie w\u015br\u00f3d go\u015bci, zosta\u0142a gdzie\u015b ukryta. Ojciec by\u0142 przebieg\u0142ym \u017bydem, kt\u00f3ry wszystko dok\u0142adnie zaplanowa\u0142. Mo\u017ce w ostatnim momencie porozumia\u0142 si\u0119 z ni\u0105, aby si\u0119 nie ba\u0142a, wszak i ona b\u0119dzie mia\u0142a swoje wesele, ale trzeba post\u0119powa\u0107 tak, jak wymaga obyczaj \u2013 najpierw starsza, a dopiero potem ona. Sta\u0142o si\u0119 to, co sta\u0107 si\u0119 nie powinno. Siedmioletnie radosne nadzieje naraz leg\u0142y w gruzach. By\u0142a to bardzo twarda lekcja dla Jakuba, w kt\u00f3rej historia powt\u00f3rzy\u0142a si\u0119. Jego grzechy znalaz\u0142y go. Laban, odpowiedzia\u0142 mu jasno i konkretnie: <em>\u00abNie ma tu u nas w zwyczaju wydawania za m\u0105\u017c c\u00f3rki m\u0142odszej przed starsz\u0105. B\u0105d\u017a przez tydzie\u0144 z t\u0105, a potem damy ci drug\u0105, za kt\u00f3r\u0105 jednak b\u0119dziesz u mnie s\u0142u\u017cy\u0142 jeszcze siedem nast\u0119pnych lat\u00bb <\/em>(Rdz 29, 26-27). Nie mo\u017cna wi\u0119c narusza\u0107 prawa pierworodztwa. Jakub kiedy\u015b przebiegle za pomoc\u0105 szat ok\u0142ama\u0142 swojego ojca, w wyniku czego Izaak udzieli\u0142 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa jemu a nie Ezawowi. Teraz on do\u015bwiadczy\u0142 czego\u015b podobnego. Kry\u0142a si\u0119 za tym r\u0119ka Bo\u017ca, musia\u0142 wzi\u0105\u0107 za \u017con\u0119 t\u0119, kt\u00f3rej nie chcia\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Gdy min\u0119\u0142o kolejnych siedem lat s\u0142u\u017cby u te\u015bcia, dwie siostry \u017cyj\u0105ce w zgodzie, sta\u0142y si\u0119 nieoczekiwanie \u017conami jednego m\u0119\u017ca i mog\u0142yby dalej by\u0107 szcz\u0119\u015bliwie, ale tak si\u0119 nie sta\u0142o. Dlaczego? Ani Rachela, ani tym bardziej Jakub, niczego nie zrozumieli z tych wydarze\u0144. Nie weszli na drog\u0119 zmiany my\u015blenia \u2013 <em>metanoi<\/em>. Ojciec Jakuba, Izaak, kiedy pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 tego syna, kt\u00f3rego powinien, a nie tego, kt\u00f3rego chcia\u0142, przel\u0105k\u0142 si\u0119 tak wyra\u017anie, \u017ce zmieni\u0142 swoje my\u015blenie. Jakub jednak i Rachela trwali przy swoim, nie uznawali pierwszego miejsca Lei. Tylko Rachela otaczana by\u0142a mi\u0142o\u015bci\u0105: <em>Jakub (\u2026) zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do Racheli i kocha\u0142 j\u0105 bardziej ni\u017c Le\u0119<\/em> (Rdz 29, 30). Lea by\u0142a nawet nienawidzona. Z tego powodu \u017cycie w rodzinie Jakubowej ogromnie si\u0119 skomplikowa\u0142o.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Lea matk\u0105<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ma si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce Lea by\u0142a prawie zupe\u0142nie pomijana, a Jakub i Rachela byli zaj\u0119ci sob\u0105. M\u0142odsza siostra, maj\u0105ca oparcie w m\u0119\u017cu, stara\u0142a si\u0119 wszelkimi sposobami o to, aby starsza sta\u0142a si\u0119 zerem. Atmosfera w domu Jakuba by\u0142a bardzo duszna, a sytuacja z dnia na dzie\u0144 si\u0119 pogarsza\u0142a \u2013 dwie \u017cony w jednym domu, kt\u00f3re siebie nie znosz\u0105. Co mog\u0142o z tego wynikn\u0105\u0107? Cierpia\u0142 Jakub, Rachela, ale nade wszystko Lea. Nienawi\u015bci wobec niej nie da\u0142o si\u0119 ukry\u0107. Sprzeczki by\u0142y na porz\u0105dku dziennym, a racj\u0119 musia\u0142a mie\u0107 zawsze ta wybrana. Perspektywa pierwszej \u017cony by\u0142a beznadziejna. Ale w tych trudnych chwilach nast\u0105pi\u0142 w jej \u017cyciu przewr\u00f3t: <em>Gdy Pan widzia\u0142, \u017ce Lea zosta\u0142a odsuni\u0119ta, otworzy\u0142 jej \u0142ono; Rachela za\u015b by\u0142a niep\u0142odna<\/em> (Rdz 29, 31). To Bo\u017ce wej\u015bcie w \u017cycie rodziny oznacza\u0142o, \u017ce nie mo\u017cna by\u0142o wy\u0142\u0105czy\u0107 Lei z ludzkich plan\u00f3w. Ona by\u0142a prawn\u0105 \u017con\u0105 Jakuba i chocia\u017c m\u0105\u017c jej nienawidzi\u0142, nie m\u00f3g\u0142 jednak jej zupe\u0142nie pomin\u0105\u0107. Mia\u0142 wobec niej ma\u0142\u017ce\u0144skie powinno\u015bci. Po kilku miesi\u0105cach okaza\u0142o si\u0119, \u017ce <em>Lea pocz\u0119\u0142a (\u2026) i urodzi\u0142a syna i da\u0142a mu na imi\u0119 Ruben m\u00f3wi\u0105c: \u00abWejrza\u0142 Pan na moje upokorzenie; teraz m\u0105\u017c m\u00f3j b\u0119dzie mnie mi\u0142owa\u0142\u00bb. A gdy zn\u00f3w pocz\u0119\u0142a i urodzi\u0142a syna rzek\u0142a: \u00abUs\u0142ysza\u0142 Pan, \u017ce zosta\u0142am odsuni\u0119ta, i da\u0142 mi jeszcze to dziecko\u00bb; nazwa\u0142a je wi\u0119c Symeon. Potem zn\u00f3w pocz\u0119\u0142a i urodzi\u0142a syna, i rzek\u0142a: \u00abJu\u017c teraz m\u0105\u017c m\u00f3j przywi\u0105\u017ce si\u0119 do mnie, bo urodzi\u0142am mu trzech syn\u00f3w\u00bb; dlatego da\u0142a mu imi\u0119 Lewi. I jeszcze raz pocz\u0119\u0142a, i urodziwszy syna rzek\u0142a: \u00abTym razem b\u0119d\u0119 s\u0142awi\u0107 Pana\u00bb; dlatego da\u0142a mu imi\u0119 Juda. Po czym przesta\u0142a rodzi\u0107<\/em> (Rdz 29, 31-35). W ci\u0105gu pi\u0119ciu lat Jakub mia\u0142 ju\u017c czterech syn\u00f3w. Rachela nie da\u0142a mu \u017cadnego i Bo\u017cych znak\u00f3w nie chcia\u0142a zrozumie\u0107. Wypowiada bowiem do m\u0119\u017ca s\u0142owa pe\u0142ne zazdro\u015bci o szcz\u0119\u015bcie siostry i udr\u0119ki z powodu w\u0142asnej niep\u0142odno\u015bci: <em>\u00abSpraw, abym mia\u0142a dzieci; bo inaczej przyjdzie mi umrze\u0107!\u00bb <\/em>(Rdz 30, 1). Jakuba dotkn\u0119\u0142y bardzo bole\u015bnie te s\u0142owa i rozgniewany odpar\u0142: <em>\u00abCzy\u017c to ja, a nie B\u00f3g, odmawiam ci potomstwa?\u00bb <\/em>(Rdz 30, 2). Rachela nies\u0142usznie go krzywdzi\u0142a. Nie on ponosi\u0142 win\u0119 za ten stan. Serce mia\u0142a przepe\u0142nione zawi\u015bci\u0105 i w\u0142asnymi planami na przysz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Bilha i Zilpa<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">\u017bycie w domu Jakuba by\u0142o pe\u0142ne napi\u0119\u0107 i b\u00f3lu. Pomimo tego, Pan ich mi\u0142owa\u0142 i nie chcia\u0142 pozostawi\u0107 w tym stanie. W przeciwnym razie by\u0142oby piek\u0142o na ziemi i dyktatura \u017ce\u0144skiej zazdro\u015bci. Dobrze, \u017ce Pan B\u00f3g wkracza w \u017cycie rodzin, ale ani Jakub, ani Rachela nie rozumieli tej Bo\u017cej interwencji i samowolnie szukali wyj\u015bcia z biedy. W tych ich wysi\u0142kach by\u0142y te\u017c i ja\u015bniejsze strony. Rachela chcia\u0142a mie\u0107 dzieci i by\u0142o to zdrowe pragnienie wszystkich kobiet w Izraelu. Podobnie jak kiedy\u015b Sara, tak ona, daje swojemu m\u0119\u017cowi niewolnic\u0119 Bilh\u0119 za na\u0142o\u017cnic\u0119. By\u0142a to ryzykowna droga. Jakub m\u00f3g\u0142 wskaza\u0107 na fatalny przyk\u0142ad Izmaela, ale przyj\u0105\u0142 jej propozycj\u0119, aby j\u0105 uspokoi\u0107. W taki spos\u00f3b znalaz\u0142 si\u0119 w tr\u00f3j\u017ce\u0144stwie. Obawia\u0142 si\u0119 sprzeciwi\u0107 Racheli, kt\u00f3ra prosi\u0142a: <em>\u00abZbli\u017c si\u0119 do niej, aby urodzi\u0142a dzieci\u0119 na moich kolanach; chocia\u017c w ten spos\u00f3b b\u0119d\u0119 mia\u0142a od ciebie potomstwo\u00bb<\/em> (Rdz 30,3). W tej walce zauwa\u017ca si\u0119 powoln\u0105 zmian\u0119 jej my\u015blenia. Imiona dw\u00f3ch syn\u00f3w niewolnicy wskazuj\u0105, \u017ce Rachela si\u0119 modli. Kiedy jej niewolnica porodzi\u0142a syna, nie przypisuje go sobie, ale przyjmuje go jako dar z Bo\u017cej r\u0119ki: <em>\u00abB\u00f3g jako s\u0119dzia otoczy\u0142 mnie opiek\u0105; wys\u0142uchawszy mnie da\u0142 mi syna\u00bb<\/em> (Rdz 30, 6). Nazwa\u0142a go Danem \u2013 <em>synem s\u0105du<\/em>. Rachela sobie u\u015bwiadamia\u0142a, \u017ce Pan m\u00f3g\u0142by zamkn\u0105\u0107 \u0142ono nie tylko jej, ale i niewolnicy, gdy\u017c mi\u0119dzy wierszami mo\u017cna wyczyta\u0107, \u017ce tak\u017ce Bilha pocz\u0119\u0142a go nie od razu, dlatego Rachela musia\u0142a gor\u0105co wo\u0142a\u0107 do Boga. To modlitewne zmaganie si\u0119 z Nim jeszcze wyra\u017aniej wida\u0107 przed narodzeniem si\u0119 jej drugiego syna: <em>\u00abNadludzk\u0105 walk\u0119 wiod\u0142am z siostr\u0105 moj\u0105 i zwyci\u0119\u017cy\u0142am\u00bb <\/em>(Rdz 30, 8) \u2013 powiedzia\u0142a i dlatego nazwa\u0142a tego syna Neftali \u2013 <em>syn walki<\/em>. Jest w niej wiele niewie\u015bciej emocjonalno\u015bci oraz b\u0142agania o dziecko.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Po narodzeniu si\u0119 tych dw\u00f3ch syn\u00f3w dusza Racheli jakby si\u0119 troch\u0119 uspokoi\u0142a, ale tylko na kr\u00f3tki czas. Lea, poci\u0105gni\u0119ta jej przyk\u0142adem, <em>(\u2026) widz\u0105c, \u017ce przesta\u0142a rodzi\u0107, wzi\u0119\u0142a sw\u0105 niewolnic\u0119 Zilp\u0119 i da\u0142a j\u0105 Jakubowi za \u017con\u0119<\/em> (Rdz 30, 9). Ta urodzi\u0142a mu dw\u00f3ch syn\u00f3w: Gada i Asera. W Jakubowym domu biega ju\u017c o\u015bmiu ch\u0142opc\u00f3w. Obydwie \u017cony \u2013 matki mog\u0142yby ju\u017c by\u0107 zadowolone, ale nie s\u0105. Rachela wed\u0142ug prawa mia\u0142a ju\u017c dw\u00f3ch syn\u00f3w, ale jej serce nie by\u0142o szcz\u0119\u015bliwe. W jej duszy coraz bardziej rozpala\u0142o si\u0119 pragnienie posiadania w\u0142asnego dziecka. Wys\u0142uchana modlitwa umacnia\u0142a j\u0105 w tym pragnieniu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Mandragory <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Pewnego dnia Ruben, najstarszy syn Lei, gdy \u017c\u0119to pszenic\u0119, przyni\u00f3s\u0142 z pola swojej matce mandragory. By\u0142y to jab\u0142ka na kszta\u0142t ludzkiej g\u0142owy i nazywano je owocami mi\u0142o\u015bci. W rozumieniu \u00f3wczesnych ludzi mia\u0142y one zdolno\u015b\u0107 uczyni\u0107 niep\u0142odn\u0105 kobiet\u0119 p\u0142odn\u0105. Rachela wi\u0119c zwraca si\u0119 do Lei z pro\u015bb\u0105: <em>\u00abDaj mi mandragory syna twego\u00bb<\/em> (Rdz 30, 14). Te kobiety stale jeszcze prowadzi\u0142y wy\u015bcig o pierwsze\u0144stwo. By\u0142a to walka o mi\u0142o\u015b\u0107 m\u0119\u017ca, niestety, na oczach w\u0142asnych dzieci. Starsza siostra z \u017calem w sercu odpowiada jej: <em>\u00abCzy\u017c nie do\u015b\u0107, \u017ce mi zabra\u0142a\u015b mego m\u0119\u017ca, i jeszcze chcesz zabra\u0107 mandragory mego syna?\u00bb <\/em>(Rdz 30, 15). Zmieszana Rachela pr\u00f3buje przekupi\u0107 siostr\u0119: <em>\u00abNiechaj wi\u0119c \u015bpi z tob\u0105 tej nocy za mandragory twego syna\u00bb<\/em> (Rdz 30, 15). Gdy Jakub wraca\u0142 wieczorem z pola, Lea podesz\u0142a do niego i rzek\u0142a: <em>\u00abDo mnie przyjd\u017a, bo naby\u0142am ci\u0119 za mandragory mego syna\u00bb<\/em> (Rdz 30, 16). Pocz\u0119\u0142a i porodzi\u0142a mu pi\u0105tego syna Issachara, o kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0142a: <em>\u00abDa\u0142 mi B\u00f3g nagrod\u0119 za to, \u017ce odda\u0142am moj\u0105 niewolnic\u0119 m\u0119\u017cowi\u00bb<\/em> (Rdz 30, 18). A potem porodzi\u0142a jeszcze syna Zabulona i rzek\u0142a: <em>\u00abObdarowa\u0142 mnie B\u00f3g wspania\u0142ym darem, teraz b\u0119d\u0119 ju\u017c mia\u0142a pierwsze\u0144stwo u mego m\u0119\u017ca, gdy\u017c urodzi\u0142am mu sze\u015bciu syn\u00f3w\u00bb<\/em> (Rdz 30, 20). Na koniec urodzi\u0142a c\u00f3rk\u0119 Din\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wydaje si\u0119, \u017ce B\u00f3g oddali\u0142 si\u0119 od tej rodziny i wystawi\u0142 ca\u0142e jej \u017cycie na pastw\u0119 zazdro\u015bci i nami\u0119tno\u015bci si\u00f3str. G\u0142\u00f3wn\u0105 inicjatork\u0105 by\u0142a Rachela. Jednak\u017ce B\u00f3g nie odrzuci\u0142 jej, ale przeciwnie, w\u0142\u0105czy\u0142 j\u0105 w wielkie dzie\u0142o zbawienia ca\u0142ej ludzko\u015bci. Post\u0119powanie ich jest niekiedy odra\u017caj\u0105ce. Niemniej, Stw\u00f3rca widzia\u0142 wi\u0119cej, ni\u017c cz\u0142owiek. W ich walce przejawia\u0142a si\u0119 nie tylko zmys\u0142owo\u015b\u0107 i nienawi\u015b\u0107, ale tak\u017ce walka o dzieci i b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo. Bitwy \u017con Jakuba by\u0142y tak\u017ce przenikni\u0119te modlitewnymi zmaganiami, a jej ostatnimi akordami by\u0142o wyznanie, \u017ce B\u00f3g jest z nimi. A wiadomo, \u017ce Pan grzesznik\u00f3w nie wys\u0142uchuje.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>J\u00f3zef <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Rachela nie mog\u0142a by\u0107 ca\u0142kowicie z\u0142a albo grzeszna, gdy\u017c B\u00f3g j\u0105 s\u0142ysza\u0142, wspomnia\u0142 na ni\u0105 i pob\u0142ogos\u0142awi\u0142. W imionach dw\u00f3ch syn\u00f3w jej niewolnicy, kt\u00f3rych wed\u0142ug prawa by\u0142a matk\u0105 \u2013 Dana i Neftalego \u2013 jasno wyznawa\u0142a, \u017ce walk\u0119 wygra\u0142a. Trapi\u0142o j\u0105 jednak, \u017ce nie posiada\u0142a w\u0142asnego syna i dlatego zanosi\u0142a do Niego coraz gor\u0119tsze modlitwy. Wiedzia\u0142a przecie\u017c, \u017ce jej ciotka Rebeka te\u017c by\u0142a niep\u0142odna, ale kiedy zacz\u0119\u0142a gor\u0119cej si\u0119 modli\u0107 <em>(\u2026) B\u00f3g zlitowa\u0142 si\u0119 nad Rachel\u0105; wys\u0142ucha\u0142 j\u0105 (\u2026) i otworzy\u0142 jej \u0142ono<\/em> (Rdz 30, 22). Dojrzewa\u0142a przez d\u0142ugie lata, tak\u017ce przez liczne utrapienia, aby mog\u0142a porodzi\u0107 jednego z najpi\u0119kniejszych syn\u00f3w swojego narodu. A kiedy Pan podarowa\u0142 jej go, mia\u0142a tylko jedyne pragnienie, aby Pan doda\u0142 ich jeszcze wi\u0119cej. Rachela jest ju\u017c szcz\u0119\u015bliw\u0105 matk\u0105. Zadziwia jej wielko\u015b\u0107, do kt\u00f3rej dosz\u0142a przez cierpienie, znalaz\u0142a w nim ducha pokuty i zmieni\u0142a swoje my\u015blenie. Nie s\u0142yszy si\u0119 ju\u017c, by czyni\u0142a wym\u00f3wki swojemu m\u0119\u017cowi albo k\u0142\u00f3ci\u0142a si\u0119 z siostr\u0105. W pokornej i radosnej modlitwie zwraca si\u0119 ku Panu i ze wzruszeniem m\u00f3wi: <em>\u00abZdj\u0105\u0142 B\u00f3g ze mnie ha\u0144b\u0119! Daj\u0105c mu za\u015b imi\u0119 J\u00f3zef, westchn\u0119\u0142a: Oby Pan doda\u0142 mi jeszcze drugiego syna!\u00bb<\/em> (Rdz 30, 23-24). Jakubowa rodzina mia\u0142a w sobie liczne bolesne p\u0119kni\u0119cia. Bo\u017ce dzia\u0142anie jednak nie by\u0142o daremne. Jego rodzina jest cudem w ludzkich i ko\u015bcielnych dziejach, ale te\u017c nie bez Abrahama, Izaaka, Jakuba; ten r\u00f3d nie m\u00f3g\u0142by sta\u0107 si\u0119 tym, czym sta\u0142 si\u0119, bez wsp\u00f3\u0142pracy Sary, Rebeki, Lei i Racheli. Nasze pokolenie b\u0119dzie takie, jakie b\u0119d\u0105 jego matki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Ucieczka do Kanaanu<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W Labanowym za\u015b domu, w widoczny spos\u00f3b, zmieni\u0142o si\u0119 nastawienie do bogac\u0105cego si\u0119 Jakuba. S\u0142ysza\u0142 on jak synowie jego m\u00f3wili: <em>\u00abJakub zabra\u0142 wszystko, co posiada\u0142 nasz ojciec, i z mienia naszego ojca dorobi\u0142 si\u0119 ca\u0142ego tego maj\u0105tku\u00bb<\/em> (Rdz 31, 1). Widzia\u0142 to Pan, kt\u00f3ry rzek\u0142 do niego: <em>\u00abWr\u00f3\u0107 do ziemi twych przodk\u00f3w, do twego kraju rodzinnego, Ja za\u015b b\u0119d\u0119 z tob\u0105\u00bb <\/em>(Rdz 31, 3). Decyzja nie by\u0142a \u0142atwa, gdy\u017c oznacza\u0142a przesiedlenie si\u0119 ca\u0142ej rodziny. W ca\u0142\u0105 spraw\u0119 musia\u0142 wprowadzi\u0107 tak\u017ce swoje dwie \u017cony. Jakub wzywa je do siebie na pastwisko. Obydwie chc\u0105 i\u015b\u0107 razem. Ju\u017c si\u0119 nie sprzeczaj\u0105, wiedz\u0105, \u017ce nale\u017c\u0105 do siebie. Jakub prze\u017cywa napi\u0119cia ze swoim te\u015bciem i szwagrami, ale w swoim domu ma ju\u017c spok\u00f3j. Wtedy Rachela i Lea powiedzia\u0142y m\u0119\u017cowi: <em>\u00abCzy mamy ponadto jaki\u015b udzia\u0142 w maj\u0105tku naszego ojca? Wszak obchodzi\u0142 si\u0119 z nami jak z obcymi, bo nie tylko wzi\u0105\u0142 za nas zap\u0142at\u0119, ale jeszcze obr\u00f3ci\u0142 na sw\u00f3j u\u017cytek nasz\u0105 w\u0142asno\u015b\u0107. S\u0142usznie wi\u0119c ca\u0142e mienie, kt\u00f3re B\u00f3g oddzieli\u0142 od mienia ojca naszego, nale\u017cy do nas i do naszych syn\u00f3w. Teraz wi\u0119c czy\u0144 to wszystko, co B\u00f3g ci rozkaza\u0142\u00bb<\/em> (Rdz 31, 14-16). Jakub zatem postanowi\u0142 wr\u00f3ci\u0107 ze swoj\u0105 rodzin\u0105 i dobytkiem do ojczyzny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Po trzech dniach, gdy Laban dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce Jakub opu\u015bci\u0142 Paddan-Aram, zebra\u0142 swoich krewnych i wyruszy\u0142 za nimi w po\u015bcig. Si\u00f3dmego dnia dogoni\u0142 ich na wy\u017cynie Gileadu. W nocy, we \u015bnie, ukaza\u0142 mu si\u0119 Pan, kt\u00f3ry ostrzegawczo powiedzia\u0142 do niego: <em>\u00abBacz, aby\u015b w rozmowie z Jakubem niczego od niego nie \u017c\u0105da\u0142\u00bb<\/em> (Rdz 31, 24). Pe\u0142en \u017calu wyrzuca\u0142 mu jednak, \u017ce nawet nie da\u0142 mu szansy na po\u017cegnanie si\u0119 z c\u00f3rkami i wnukami. A tak\u017ce, g\u0142\u0119boko dotkni\u0119ty kradzie\u017c\u0105 pos\u0105\u017ck\u00f3w domowych \u2013 oznacza\u0142y one b\u00f3stwa opieku\u0144cze domu oraz dawa\u0142y posiadaczowi prawo do dziedzictwa \u2013 uwa\u017ca\u0142, \u017ce to uczyni\u0142 jego zi\u0119\u0107. Jakub nie wiedzia\u0142, \u017ce tak post\u0105pi\u0142a Rachela. Mia\u0142a w sobie co\u015b z przewrotno\u015bci i sprytu swojego rodu. Wzi\u0119\u0142a ze sob\u0105 tak\u017ce to, co do nich nie nale\u017ca\u0142o. Ukrad\u0142a bo\u017cki swojego ojca, ale m\u0119\u017cowi o tym nie powiedzia\u0142a. Zawsze jest to niezdrowe, je\u015bli ma\u0142\u017conek nie wie o tym, co dzieje si\u0119 w rodzinie. Rachela by\u0142a sprytna, ok\u0142ama\u0142a nie tylko Jakuba, ale i ojca. Czy nie ponios\u0142a bolesnych konsekwencji za taki czyn? Pan jest cierpliwy \u2013 Bo\u017ce m\u0142yny miel\u0105 powoli. Musia\u0142a z czasem za swoje post\u0119powanie odpokutowa\u0107. Chcia\u0142a mie\u0107 wiar\u0119 w Boga, ale nie mia\u0142a jasnego widzenia skutk\u00f3w swojego post\u0119powania. Dla zapewnienia Bo\u017cej obecno\u015bci wzi\u0119\u0142a je ze sob\u0105. My\u015bla\u0142a, \u017ce mog\u0105 przyczyni\u0107 si\u0119 do uzyskania Bo\u017cej opieki. Wierzy\u0142a, \u017ce za ka\u017cdym b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem kryje si\u0119 r\u0119ka Bo\u017ca. Wida\u0107 tu co\u015b z tej \u017cywio\u0142owo\u015bci, kt\u00f3ra by\u0142a u Jakuba, gdy krad\u0142 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo swego ojca. On chcia\u0142 je mie\u0107 za ka\u017cd\u0105 cen\u0119, podobna by\u0142a do niego tak\u017ce Rachela. Laban przeszuka\u0142 baga\u017ce rodziny Jakuba, ale pos\u0105\u017ck\u00f3w nie znalaz\u0142. Jakub rozgoryczony i rozgniewany zacz\u0105\u0142 czyni\u0107 mu wyrzuty (zob. Rdz 31, 36-42). Wtedy te\u015b\u0107 wyst\u0105pi\u0142 z propozycj\u0105 zawarcia mi\u0119dzy nimi przymierza (zob. Rdz 31, 43-53). Zi\u0119\u0107 wi\u0119c zabi\u0142 zwierz\u0119ta na ofiar\u0119 i zaprosi\u0142 swych krewnych na posi\u0142ek. Na drugi dzie\u0144, rano, Laban uca\u0142owa\u0142 swoje c\u00f3rki i wnuk\u00f3w, pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 im i wr\u00f3ci\u0142 do swego domu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Beniamin<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Rachela po raz drugi jest w stanie b\u0142ogos\u0142awionym, i to w nie najlepszym czasie. By\u0142o to podczas d\u0142ugiej w\u0119dr\u00f3wki do domu. Kiedy wyruszali do Betel, Rachel\u0119 chwyci\u0142y b\u00f3le porodowe. Mia\u0142a ci\u0119\u017cki por\u00f3d. Urodzi\u0142a znowu syna, a kiedy po\u0142o\u017cna chcia\u0142a j\u0105 pocieszy\u0107 s\u0142owami: <em>\u00abJu\u017c nie l\u0119kaj si\u0119, bo oto masz syna!\u00bb<\/em> (Rdz 35, 17) \u2013 ju\u017c umiera\u0142a. Chcia\u0142a da\u0107 \u017cycie, tym dzieckiem mia\u0142a dope\u0142ni\u0107 liczb\u0119, jak\u0105 chcia\u0142 mie\u0107 B\u00f3g, ale za to \u017cycie musia\u0142a zap\u0142aci\u0107 swoim \u017cyciem. Umieraj\u0105ca matka nazwie jeszcze swojego syna <em>synem mojej bole\u015bci <\/em>\u2013 <em>Benoni<\/em>. W Jakubowym \u017cyciu nasta\u0142 bardzo bolesny moment. Jeszcze na \u015bmiertelnej po\u015bcieli wspomina\u0142 o niej. Rachela mia\u0142a swoje charakterologiczne i rodowe braki, w wielu rzeczach si\u0119 pomyli\u0142a, ale Duch Bo\u017cy nie pracowa\u0142 w niej na darmo. Na ko\u0144cu kresu swoich dni stoi przed nami wielka i s\u0142awna. W duchu pokuty odnalaz\u0142a swoje miejsce w \u017cyciu i drog\u0119 do chwa\u0142y. By\u0142o to bardzo bolesne wydarzenie dla Jakuba, kt\u00f3rego nie zapomnia\u0142 a\u017c do \u015bmierci (zob. Rdz 48, 7). Dotkliwe wspomnienie, gdy\u017c przypomina\u0142o mu jego w\u0142asny up\u00f3r, z powodu kt\u00f3rego nie chcia\u0142 respektowa\u0107 Bo\u017cych plan\u00f3w. Rachela musia\u0142a by\u0107 pochowana na obcej ziemi, nie mog\u0142a znale\u017a\u0107 si\u0119 na rodzinnym cmentarzu, gdzie spoczywa\u0142a Sara, Abraham, Izaak, Rebeka i Lea. By\u0142o to Bo\u017ce zrz\u0105dzenie, ale spowodowane tak\u017ce ludzk\u0105 win\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Na wst\u0119pie powiedziano, \u017ce jest to obraz dw\u00f3ch kobiet, kt\u00f3rych nie mo\u017cna oddzieli\u0107. Musia\u0142o up\u0142yn\u0105\u0107 wiele czasu, aby B\u00f3g z ziarenek dobra w jej duszy m\u00f3g\u0142 zbudowa\u0107 jej przysz\u0142o\u015b\u0107. Nale\u017cy te\u017c powiedzie\u0107 i to, \u017ce jest On sprawiedliwy, bowiem nie pozostawia bez ukarania tych, kt\u00f3rzy czyni\u0105 z\u0142o i id\u0105 niew\u0142a\u015bciwymi drogami. Przyk\u0142adem s\u0105 Jakub i Rachela. Odesz\u0142a nieoczekiwanie, ale \u017cy\u0142a dalej w swoich dzieciach. Dzieje tego ludu by\u0142yby ubo\u017csze, gdyby nie by\u0142o Racheli i jej syn\u00f3w: J\u00f3zefa i Beniamina. Z najm\u0142odszego szczepu, w przysz\u0142o\u015bci narodzi si\u0119 tak\u017ce aposto\u0142 Pawe\u0142. Matka, kt\u00f3ra da\u0142a ludzko\u015bci takich syn\u00f3w, nie mog\u0142a by\u0107 z\u0142a. Rachela by\u0142a pi\u0119kna, tak\u017ce duchowo, gdy\u017c pokutowa\u0142a, aby uwolni\u0107 si\u0119 od k\u0142amstwa i m\u015bciwo\u015bci \u2013 praca Bo\u017cego Ducha w tej kobiecie nie by\u0142a daremna.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rachela to wielka osobowo\u015b\u0107, posta\u0107 bardzo wyra\u017ana, kt\u00f3ra mia\u0142a zancz\u0105cy wp\u0142yw na rozw\u00f3j Izraela. Pochodzi\u0142a z rodu Abrahama, kt\u00f3rego potomkowie odznaczali si\u0119 praktycznym materializmem, ale i pobo\u017cno\u015bci\u0105. Te dwie sk\u0142onno\u015bci jednak nie mog\u0142y i\u015b\u0107 razem w parze: Nie mo\u017cecie s\u0142u\u017cy\u0107 Bogu i Mamonie! \u2013 powie Chrystus. Praktyczny materializm stanowi jedno z najbardziej niebezpiecznych zagro\u017ce\u0144 dla [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":13,"featured_media":0,"parent":2615,"menu_order":18,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2877"}],"collection":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/users\/13"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2877"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2877\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3474,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2877\/revisions\/3474"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2615"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2877"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}