{"id":2770,"date":"2019-02-13T12:26:20","date_gmt":"2019-02-13T11:26:20","guid":{"rendered":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/?page_id=2770"},"modified":"2019-07-26T09:53:57","modified_gmt":"2019-07-26T07:53:57","slug":"corki-lota-niewierzace","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/duszpasterstwo\/katecheza-1\/corki-lota-niewierzace\/","title":{"rendered":"C\u00f3rki Lota: NIEWIERZ\u0104CE"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify\">Sensem \u017cycia cz\u0142owieka na ziemi jest realizacja celu jego powo\u0142ania. Ludzkie r\u0119ce i g\u0142owy wytwarzaj\u0105 r\u00f3\u017cne rzeczy. Jednak jednym z najbardziej warto\u015bciowych dar\u00f3w i zarazem dzie\u0142em cz\u0142owieka s\u0105 jego dzieci. Kim jeste\u015b? \u2013 nie wiesz, to popatrz na syna lub c\u00f3rk\u0119. Jako\u015b\u0107 ich istnienia w pe\u0142ni uka\u017ce si\u0119 dopiero w wieku dojrza\u0142ym, a kamieniem probierczym ich charakteru mo\u017ce okaza\u0107 si\u0119 b\u0119dzie wyb\u00f3r przysz\u0142ego wsp\u00f3\u0142ma\u0142\u017conka. Przyk\u0142adem takiej rodziny i osoby jest Lot. Zamieszka\u0142 w Sodomie, ale \u017cadnej wa\u017cnej misji tam nie spe\u0142ni\u0142. Nie ocali\u0142 przed z\u0142ymi wp\u0142ywami nawet swoich bliskich. Jego \u017cona tam zosta\u0142a, a jego dwie c\u00f3rki ocala\u0142y prawie cudem. Poci\u0105ga\u0142o go bogactwo tego kraju, kt\u00f3re i tak przecie\u017c ostatecznie przepad\u0142o.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Spu\u015bcizna po Sodomie<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Doros\u0142e c\u00f3rki Lota by\u0142y ju\u017c zakochane, zar\u0119czone, a teraz wszystko straci\u0142y. Zabra\u0142y jednak co\u015b z dawnego maj\u0105tku \u2013 niemoralnego ducha Sodomy. To, co rozegra\u0142o si\u0119 mi\u0119dzy nimi a ojcem, po ucieczce przed siark\u0105 i ogniem z nieba, zdradza sodomskie zwyczaje g\u0142\u0119boko wnikni\u0119te w ich cia\u0142a i dusze. Sodoma nie zna\u0142a ogranicze\u0144 i jest a\u017c dziwnym, \u017ce c\u00f3rki w tym otoczeniu pozosta\u0142y czyste w swoim ciele. Nie mia\u0142y wiary, a niewiara nie wie, co mo\u017cna albo czego nie mo\u017cna czyni\u0107. Opanowane przez beznadziejno\u015b\u0107, postanowi\u0142y: <em>\u00abOjciec nasz wprawdzie jest ju\u017c stary, ale nie ma w tej okolicy m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3ry by przyszed\u0142 do nas na spos\u00f3b wszystkim w\u0142a\u015bciwy. Chod\u017a wi\u0119c, upoimy naszego ojca winem i po\u0142o\u017cymy si\u0119 z nim, a tak b\u0119dziemy mia\u0142y potomstwo z ojca naszego\u00bb<\/em> (Rdz 19, 31-32). Takie g\u0142osy niewiary i strachu s\u0142yszy si\u0119 tak\u017ce i dzisiaj. Ten l\u0119k jest czym\u015b gro\u017anym i gdzie si\u0119 usadowi, tam jest zdolny wszystko zatru\u0107 i sk\u0142oni\u0107 cz\u0142owieka do czyn\u00f3w haniebnych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ka\u017cdy taki stan desperacji nie przychodzi nagle. Ma on zawsze swoj\u0105 histori\u0119, podobnie by\u0142o w \u017cyciu c\u00f3rek Lota. Nie wiadomo jak d\u0142ugo mieszkali razem w jaskini, ale mog\u0142y to by\u0107 lata. Mieli ju\u017c naczynia, wino. Ju\u017c si\u0119 tam zadomowili, a dwie siostry szczerze podzieli\u0142y si\u0119 swoimi zmartwieniami. Opowiedzia\u0142y, co je boli. Pi\u0119kna cecha, kt\u00f3ra jest przymiotem dobrych dziewcz\u0105t. Wcze\u015bniej zapewne o tym milcza\u0142y, ale z up\u0142ywem czasu to, co by\u0142o w sercu, znalaz\u0142o si\u0119 i na ustach. M\u00f3wi\u0142y nie tylko o swojej biedzie, ale i o sposobie wyj\u015bcia z niej. By\u0142 to z\u0142y i odwa\u017cny pomys\u0142. Siostra znalaz\u0142a zrozumienie u siostry. Mog\u0142oby si\u0119 zdarzy\u0107, \u017ce m\u0142odsza stara\u0142aby si\u0119 odwie\u015b\u0107 od tego kroku starsz\u0105. Tak\u017ce J\u00f3zef Egipski otrzyma\u0142 propozycj\u0119 od \u017cony Potifara, ale j\u0105 odrzuci\u0142. Pomin\u0119\u0142y te\u017c w swoich zamiarach ojca. By\u0142o dla nich jasne, \u017ce on nie zgodzi si\u0119 na tak\u0105 decyzj\u0119. Jak wi\u0119c post\u0105pi\u0107? I tutaj nie mo\u017cna nie widzie\u0107 w ich zachowaniu tragicznie zmar\u0142ej matki. Ona je wychowywa\u0142a do tego, by w sprawach z m\u0119\u017cczyznami pomaga\u0107 sobie kobiec\u0105 przebieg\u0142o\u015bci\u0105. Ojca trzeba ok\u0142ama\u0107, ale jak? Problem jest bardzo delikatny \u2013 zna\u0142y jego s\u0142abo\u015bci. Wino odbiera przecie\u017c m\u0119\u017cczyznom rozum, a potem mo\u017cna z nimi robi\u0107 to, co tylko si\u0119 chce. Ojca niestety mo\u017cna by\u0142o upi\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>S\u0142aby Lot<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Lot mia\u0142 pi\u0119kne zasady, ale nie by\u0142 panem swojego cia\u0142a. S\u0142abo\u015b\u0107 do wina sta\u0142a si\u0119 jego zgub\u0105. Jest to zawsze smutne, je\u015bli dzieci robi\u0105 z rodzicami to, co si\u0119 im podoba. On zna\u0142 prawa Bo\u017ce, mia\u0142 swoje mocne moralne przekonania, a jednak zlekcewa\u017cy\u0142 swoje cia\u0142o i serce. Lot upad\u0142 nie dlatego, \u017ce chcia\u0142 grzechu albo by\u0142 z\u0142y, ale dlatego, \u017ce by\u0142 s\u0142aby. Lot nie by\u0142 rozpustnikiem, on si\u0119 nim sta\u0142, gdy\u017c c\u00f3rki go upi\u0142y, zabra\u0142y mu trze\u017awo\u015b\u0107, a potem doprowadzi\u0142y go do niemoralno\u015bci. Nie mia\u0142 on mocnego charakteru. Mo\u017cna by\u0142o go \u0142atwo ok\u0142ama\u0107. W domu Lota nie tylko pito wino, ale i upijano si\u0119, dlatego podst\u0119p c\u00f3rek by\u0142 tak skuteczny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Jest to historia, kt\u00f3ra cz\u0119sto si\u0119 powtarza. Sam cz\u0142owiek mo\u017ce nie zgrzeszy\u0142by, ale do jego pope\u0142nienia pomaga, np. rodze\u0144stwo albo koledzy. Inicjatork\u0105 takiej decyzji by\u0142a starsza siostra. Ludzie niech\u0119tnie sami grzesz\u0105. Zawsze chc\u0105 mie\u0107 wsp\u00f3lnik\u00f3w i wsp\u00f3\u0142winnych. Starszej siostrze uda\u0142o si\u0119 pozyska\u0107 m\u0142odsz\u0105 i w taki spos\u00f3b rodz\u0105 si\u0119 wsp\u00f3lne dzieje grzechu, do kt\u00f3rego namawiaj\u0105 tak\u017ce starego ojca. Lot da\u0142 si\u0119 upi\u0107, a potem nie\u015bwiadomie pope\u0142ni\u0142 haniebny czyn. Nast\u0119pnego dnia, Lot znowu powt\u00f3rzy\u0142 ten sam grzech. Jest r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy sytuacj\u0105, gdy kto\u015b po jednorazowym upiciu si\u0119 pokutuje, np. Noe, a stanem, gdy stale pope\u0142nia si\u0119 ten sam grzech, a\u017c zrodzi on przyzwyczajenie \u2013 na\u0142\u00f3g.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Te wydarzenia nie mog\u0142yby mie\u0107 miejsca, gdyby w pami\u0119ci zamieszanych w nie os\u00f3b nie znajdowa\u0142 si\u0119 obraz szlachetnej matki. Nie mia\u0142a ona w sobie wiary, dlatego nie zaszczepi\u0142a jej w sercach swoich dzieci, a przez to nie uwra\u017cliwia\u0142a na grzechu i jego skutki. Taka jest polityka kobiet \u015bwiata: na wszystko sobie pozwoli\u0107, ok\u0142ama\u0107 nawet m\u0119\u017ca lub ojca, byleby tylko osi\u0105gn\u0105\u0107 sw\u00f3j cel. Gdzie c\u00f3rki Lota pozna\u0142y swoich narzeczonych? Czy na zgromadzeniach wierz\u0105cych? Je\u015bli nie tam, w takim razie musia\u0142y szuka\u0107 innych miejsc, a matka im w tym wydatnie pomog\u0142a. Jednak\u017ce okaza\u0142o si\u0119 potem, \u017ce nie wybra\u0142y dobrze. Kandydaci kochali swoje narzeczone, ale kiedy przysz\u0142a pr\u00f3ba, zostawili je, a wybrali Sodom\u0119. Jaki jest cz\u0142owiek \u2013 oka\u017ce si\u0119 to dopiero w chwilach kryzysu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Che\u0142pienie si\u0119 grzechem<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Siostrom uda\u0142o si\u0119 zrealizowa\u0107 sw\u00f3j ryzykowny plan: <em>I tak obie c\u00f3rki Lota sta\u0142y si\u0119 brzemienne za spraw\u0105 swego ojca<\/em> (Rdz 19, 36). W ich czynie nie by\u0142o wiary w Boga. One liczy\u0142y tylko na siebie. Chcia\u0142y mie\u0107 dzieci, ch\u0142opc\u00f3w, i otrzyma\u0142y ich. C\u00f3rki Lota byty zadowolone. A jak to by\u0142o z ich ojcem? Czy mu wszystko wyzna\u0142y? By\u0107 mo\u017ce, \u017ce nie, ale go uspokoi\u0142y. A dziadek sta\u0142 si\u0119 piastunem swoich wnuk\u00f3w \u2013 w\u0142a\u015bciwie syn\u00f3w \u2013 i wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce wszystko jest w porz\u0105dku. C\u00f3rki wm\u00f3wi\u0142y sobie, \u017ce by\u0142a to w\u0142a\u015bciwa droga, sumienie ich nie oskar\u017ca\u0142o, ale przeciwnie \u2013 utwierdza\u0142o. \u015awiadcz\u0105 o tym imiona dw\u00f3ch syn\u00f3w, kt\u00f3re da\u0142y im matki. Jednego nazwa\u0142y Moabem, co znaczy <em>pochodz\u0105cy od ojca<\/em>, a drugiego nazwa\u0142y Ben-Ammi \u2013 <em>syn mego krewnego<\/em> (zob. Rdz 19, 37-38). Imiona potwierdzaj\u0105, \u017ce to, co c\u00f3rki powinny ukrywa\u0107, ujawni\u0142y wszystkim. Nie wstydz\u0105 si\u0119 z powodu swoich czyn\u00f3w, a nawet wydaje si\u0119, \u017ce s\u0105 z nich dumne. Jaki by\u0142 dalszy los tych dw\u00f3ch ch\u0142opc\u00f3w?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Dali oni pocz\u0105tek dwom narodom: Moabitom i Ammonitom, kt\u00f3rzy stali si\u0119 zagorza\u0142ymi wrogami Izraela. Mo\u017ce si\u0119 pojawi\u0107 my\u015bl, \u017ce szkoda by\u0142o walki Abrahama o ocalenie Lota, je\u015bli jego potomstwo by\u0142o zagro\u017ceniem dla ludu Bo\u017cego. Pozornie sprawy tak wygl\u0105daj\u0105, ale b\u0142\u0119dem by\u0142oby tak s\u0105dzi\u0107. Mi\u0142uj\u0105cym Boga wszystko s\u0142u\u017cy ku dobremu. Moab by\u0142 rzeczywi\u015bcie nieprzyjacielem Izraelczyk\u00f3w, ale Dawid widzia\u0142 w nim narz\u0119dzie r\u0119ki Bo\u017cej \u2013 misy do mycia (zob. Ps 60,10), a Moabitka Rut by\u0142a w\u0142\u0105czona do rodowodu Syna Bo\u017cego. Nie chce si\u0119 przez to powiedzie\u0107, \u017ce post\u0119powanie rodziny Lota by\u0142o w\u0142a\u015bciwe. G\u0142\u0119boko on upad\u0142 i nie m\u00f3g\u0142 sta\u0107 si\u0119 nosicielem Bo\u017cego b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa. Ale tak\u017ce i tutaj, w tym jego strasznym stanie, wida\u0107 wielko\u015b\u0107 Bo\u017cej \u0142aski. Gdyby jej nie by\u0142o i licznych modlitw Abrahama, nigdy z tego rodu nie powsta\u0142yby te dwa plemiona.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Niewiara<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Na zako\u0144czenie trzeba jeszcze co\u015b powiedzie\u0107 o tych dw\u00f3ch c\u00f3rkach. Post\u0119powa\u0142y bez wiary i bardzo bezwstydnie, ale nie by\u0142y kobietami niemoralnymi. Nie kierowa\u0142a nimi po\u017c\u0105dliwo\u015b\u0107 cielesna, ale walka o \u017cycie. Chcia\u0142y by\u0107 matkami, zachowa\u0107 r\u00f3d. Kierowa\u0142 nimi strach, \u017ce nie b\u0119d\u0105 mia\u0142y potomk\u00f3w. W opowie\u015bci biblijnej nie s\u0142yszy si\u0119 o nich, by po swoim czynie \u017cy\u0142y nieprzyzwoicie. Ich g\u0142\u00f3wna wina nie znajduje si\u0119 na p\u0142aszczy\u017anie niemoralno\u015bci, ale niewiary. W naszych czasach mamy do czynienia z pokoleniem, kt\u00f3re chce u\u017cywa\u0107 \u017cycia bez cierpienia i ofiary \u2013 i to jest najgorsze. Tradycja moabska czci dwie c\u00f3rki Lota jako bohaterskie pramatki narodu. Ich potomkowie s\u0105 dumni z czynu swoich matek. Biblijne opowiadanie ma jednak inny pogl\u0105d na t\u0119 spraw\u0119. Jest to haniebny koniec, oznaczaj\u0105cy bankructwo ich \u017cycia \u2013 nie da si\u0119 na z\u0142u budowa\u0107 dobra.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Tak ko\u0144czy\u0142 Lot \u2013 brzmi przes\u0142anie tego rozwa\u017cania. By\u0142 w\u0142\u0105czony do grona ludzi wiary, ale z tym \u015brodowiskiem si\u0119 rozszed\u0142. Przesun\u0105\u0142 swoje namioty a\u017c do Sodomy, kt\u00f3rej mieszka\u0144cy byli bardzo \u017ali i dlatego skazani na zag\u0142ad\u0119. By\u0142 wprawdzie jakby na si\u0142\u0119 wyci\u0105gni\u0119ty i ocalony r\u0119k\u0105 Bo\u017c\u0105, ale zachowywa\u0142 si\u0119 przy tym biernie. \u015awi\u0119ty B\u00f3g powiedzia\u0142 do niego: <em>\u00abUchod\u017a, aby\u015b ocali\u0142 swoje \u017cycie. Nie ogl\u0105daj si\u0119 za siebie i nie zatrzymuj si\u0119 nigdzie w tej okolicy, ale szukaj schronienia w g\u00f3rach, bo inaczej zginiesz!\u00bb<\/em> (Rdz 19, 17). Ale Lot nie chcia\u0142 si\u0119 na to zgodzi\u0107. Dlatego prosi\u0142: <em>\u00abNie, Panie m\u00f3j! Je\u015bli darzysz twego s\u0142ug\u0119 \u017cyczliwo\u015bci\u0105, uczy\u0144 wi\u0119ksz\u0105 \u0142ask\u0119 ni\u017c ta, kt\u00f3r\u0105 mi wy\u015bwiadczy\u0142e\u015b, ratuj\u0105c mi \u017cycie: bo ja nie mog\u0119 szuka\u0107 schronienia w g\u00f3rach, aby tam nie dosi\u0119g\u0142o mnie\u00a0 nieszcz\u0119\u015bcie i abym nie zgin\u0105\u0142. Oto jest tu w pobli\u017cu miasto, do kt\u00f3rego m\u00f3g\u0142bym uciec. A cho\u0107 jest ono ma\u0142e, w nim znajd\u0119 schronienie\u00bb<\/em> (Rdz 19, 19-20). Jest to krytykowanie, poprawianie Boga. Lot lepiej przecie\u017c zna si\u0119 na sprawach ni\u017c B\u00f3g. Pomimo takiej jego postawy, Stw\u00f3rca rzek\u0142: <em>\u00abPrzychylam si\u0119 i do tej twojej pro\u015bby; nie zniszcz\u0119 wi\u0119c miasta, o kt\u00f3rym m\u00f3wisz. Szybko zatem schro\u0144 si\u0119 w nim, bo nie mog\u0119 dokona\u0107 zniszczenia, dop\u00f3ki tam nie wejdziesz\u00bb<\/em> (Rdz 19, 21-22). Zamieszka\u0142 wi\u0119c w mie\u015bcie Soar. Niekt\u00f3rzy komentatorzy my\u015bl\u0105, \u017ce Lot nie chcia\u0142 odej\u015b\u0107 daleko od Sodomy, poniewa\u017c w tej decyzji podtrzymywa\u0142a go prawdopodobnie jego \u017cona. Gdy s\u0142o\u0144ce wzesz\u0142o <em>(\u2026) Pan spu\u015bci\u0142 na Sodom\u0119 i Gomor\u0119 deszcz siarki i ognia (\u2026). I tak zniszczy\u0142 te miasta oraz ca\u0142\u0105 okolic\u0119 wraz ze wszystkimi mieszka\u0144cami miast, a tak\u017ce ro\u015blinno\u015b\u0107<\/em> (Rdz 19, 24-25). Tylko miasto, w kt\u00f3rym przebywa\u0142 Lot ocala\u0142o ze wzgl\u0119du na modlitwy Abrahama, kt\u00f3ry wstawszy rano, spojrza\u0142 w stron\u0119 Sodomy i Gomory <em>\u2013\u00a0 (\u2026) zobaczy\u0142 unosz\u0105cy si\u0119 nad ziemi\u0105 g\u0119sty dym, jak gdyby z pieca, w kt\u00f3rym topi\u0105 metal<\/em> (Rdz 19, 28). Lot, przera\u017cony widokiem zniszczonych miast, opu\u015bci\u0142 wi\u0119c te okolice i uda\u0142 si\u0119 w g\u00f3ry, dok\u0105d pocz\u0105tkowo nie chcia\u0142 i\u015b\u0107. Jednak\u017ce na tej drodze nie prowadzi go wiara ani pos\u0142usze\u0144stwo, lecz l\u0119k. Z tego powodu jego decyzja nie by\u0142a ju\u017c tym, czego chcia\u0142 od niego Pan B\u00f3g. Trudno si\u0119 wi\u0119c dziwi\u0107, \u017ce upad\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Lot i c\u00f3rki zamieszkali w jaskini, wystawione na wielk\u0105 pokus\u0119 cielesno\u015bci. W tej samotno\u015bci, w g\u00f3rach, ogarn\u0105\u0142 je wielki strach: <em>Co b\u0119dzie z nami? Nie ma na ziemi m\u0119\u017cczyzny, nie mamy za kogo wyj\u015b\u0107 za m\u0105\u017c<\/em> <em>(&#8230;)<\/em>. Zrozumia\u0142e jest to, \u017ce nie potrafi\u0142y my\u015ble\u0107 inaczej. Tradycje maj\u0105 ogromn\u0105 si\u0142\u0119, a cz\u0142owiek ch\u0119tnie kieruje si\u0119 nimi. S\u0105 jednak dobre i z\u0142e obyczaje. Dzieci Boga musz\u0105 jednak wybiera\u0107, i niekiedy trzeba i\u015b\u0107 przeciwko nawykom tego \u015bwiata, kt\u00f3re s\u0105 po prostu z\u0142e. Osobisty i rodzinny dramat si\u0119 wzmaga! C\u00f3rki w swojej niewierze nie widzia\u0142y innej drogi wyj\u015bcia, jak tylko uwie\u015b\u0107 swojego w\u0142asnego ojca wed\u0142ug zwyczaj\u00f3w ziemi. U\u015bwiadamia\u0142y sobie, \u017ce ich ojciec jest ju\u017c stary, i dlatego musz\u0105 si\u0119 spieszy\u0107, dop\u00f3ki jeszcze nie jest za p\u00f3\u017ano. To by\u0142 g\u0142os cia\u0142a i zarazem zbieranie owoc\u00f3w tego ziarna, kt\u00f3re ojciec sia\u0142 przez ca\u0142e swoje \u017cycie. Tak wi\u0119c moralny upadek mo\u017ce by\u0107 odpuszczony, ale \u2013 jak kiedy\u015b stwierdzi\u0142 S. Kierkegaard \u2013 trwanie w grzechu niewiary \u2013 nigdy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sensem \u017cycia cz\u0142owieka na ziemi jest realizacja celu jego powo\u0142ania. Ludzkie r\u0119ce i g\u0142owy wytwarzaj\u0105 r\u00f3\u017cne rzeczy. Jednak jednym z najbardziej warto\u015bciowych dar\u00f3w i zarazem dzie\u0142em cz\u0142owieka s\u0105 jego dzieci. Kim jeste\u015b? \u2013 nie wiesz, to popatrz na syna lub c\u00f3rk\u0119. Jako\u015b\u0107 ich istnienia w pe\u0142ni uka\u017ce si\u0119 dopiero w wieku dojrza\u0142ym, a kamieniem probierczym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":13,"featured_media":0,"parent":2615,"menu_order":14,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2770"}],"collection":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/users\/13"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2770"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2770\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2966,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2770\/revisions\/2966"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2615"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2770"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}