{"id":2763,"date":"2019-02-06T13:39:16","date_gmt":"2019-02-06T12:39:16","guid":{"rendered":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/?page_id=2763"},"modified":"2019-07-25T13:50:10","modified_gmt":"2019-07-25T11:50:10","slug":"zona-lota-nieposluszna","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/duszpasterstwo\/katecheza-1\/zona-lota-nieposluszna\/","title":{"rendered":"\u017bona Lota : NIEPOS\u0141USZNA"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify\">Pan Jezus, m\u00f3wi\u0105c o ko\u0144cu \u015bwiata, ostrzega przed niew\u0142a\u015bciw\u0105 postaw\u0105, przywo\u0142uj\u0105c posta\u0107 ze Starego Testamentu: <em>\u00abPrzypomnijcie sobie \u017con\u0119 Lota.<sup>\u00a0<\/sup>Kto b\u0119dzie si\u0119 stara\u0142 zachowa\u0107 swoje \u017cycie, straci je; a kto je straci, zachowa je\u00bb<\/em> (\u0141k 17, 32-33).<sup>\u00a0<\/sup>W istotnej sprawie, nie pos\u0142ucha\u0142a ona Bo\u017cego nakazu. Ksi\u0119ga Rodzaju nie podaje jej imienia. Wiadomo, \u017ce przez swoje zam\u0105\u017cp\u00f3j\u015bcie znalaz\u0142a si\u0119 blisko Bo\u017cego \u015bwiata. Sta\u0142a si\u0119 \u017con\u0105 wierz\u0105cego m\u0119\u017cczyzny \u2013 Lota, kt\u00f3ry do\u015bwiadcza\u0142 silnych udr\u0119k i cierpienia. Aposto\u0142 Piotr wspominaj\u0105c bezbo\u017cnych, kt\u00f3rych spotka\u0142a kara potopu czy zag\u0142ada Sodomy i Gomory, zauwa\u017ca, \u017ce B\u00f3g <em>(\u2026) wyrwa\u0142 sprawiedliwego Lota, kt\u00f3ry ugina\u0142 si\u0119 pod ci\u0119\u017carem rozpustnego post\u0119powania ludzi nie licz\u0105cych si\u0119 z Bo\u017cym prawem (\u2026)<\/em> (2 P 2, 7).\u00a0Jego sprawiedliwa dusza, dzie\u0144 po dniu, ubolewa\u0142a z powodu grzesznych czyn\u00f3w mieszka\u0144c\u00f3w Sodomy. Dzi\u0119ki modlitwom Abrahama, B\u00f3g wyprowadzi\u0142 go z tego piekielnego miasta.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>W\u0119dr\u00f3wka do Kannanu<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Terach mia\u0142 trzech syn\u00f3w: Abrahama, Nachora i Harana. Postanowi\u0142 wyruszy\u0107 z Ur Chaldejskiego do Kanaanu, aby tam zamieszka\u0107. Zabiera wi\u0119c ze sob\u0105 Abrahama z \u017con\u0105 Saraj oraz Lota. By\u0142 on wnukiem, czyli synem Harana. Jego ojciec umiera w m\u0142odym wieku w rodzinnym kraju, zostawiaj\u0105c jeszcze dwie c\u00f3rki: Milk\u0119 \u2013 \u017con\u0119 Nachora oraz Jisk\u0119. Zatrzymali si\u0119 jednak i osiedlili w Charanie, w kt\u00f3rym odchodzi do wieczno\u015bci Terach w wieku dwustu pi\u0119ciu lat (zob. Rdz 11, 27-32). Wtedy B\u00f3g \u2013 gdy Abraham mia\u0142 siedemdziesi\u0105t pi\u0119\u0107 lat \u2013 powo\u0142uje go, \u017ceby wyruszy\u0142 do Ziemi Obiecanej: <em>\u00abWyjd\u017a z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca, do kraju, kt\u00f3ry ci uka\u017c\u0119\u00bb<\/em> (Rdz 12, 1). Zabiera wi\u0119c ze sob\u0105 \u017con\u0119, bratanka i ca\u0142y dobytek. Prowadz\u0105c \u017cycie koczownicze i pasterskie, osiedla si\u0119 na jaki\u015b czas w Sychem, a potem rozbija ob\u00f3z mi\u0119dzy Betel a Aj. W\u0119druj\u0105c w stron\u0119 Negebu, zwija namioty z powodu wielkiego g\u0142odu, aby na pewien czas zamieszka\u0107 w Egipcie. Wzbogaceni w trzody, z\u0142oto i srebro, po kilku latach, wr\u00f3cili do Betel. Jednak kraj nie m\u00f3g\u0142 wy\u017cywi\u0107 ich tak licznych stad zwierz\u0105t. Dochodzi\u0142o te\u017c do k\u0142\u00f3tni mi\u0119dzy pasterzami, dlatego Abraham rzek\u0142 do Lota: <em>\u00abNiechaj nie b\u0119dzie sporu mi\u0119dzy nami, mi\u0119dzy pasterzami moimi a pasterzami twoimi, bo przecie\u017c jeste\u015bmy krewni. Wszak ca\u0142y ten kraj stoi przed tob\u0105 otworem. Od\u0142\u0105cz si\u0119 ode mnie! Je\u015bli p\u00f3jdziesz w lewo, ja p\u00f3jd\u0119 w prawo, a je\u017celi ty p\u00f3jdziesz w prawo, ja \u2013 w lewo\u00bb<\/em> (Rdz 13, 8-9). Lot wi\u0119c rozbi\u0142 namioty w urodzajnej dolinie Jordanu a\u017c po Sodom\u0119, za\u015b Abraham zamieszka\u0142 w Kanaanie, w okolicy Hebronu \u2013 w kraju, kt\u00f3ry da\u0142 mu B\u00f3g.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>\u017bona Lota w rodzinie Abrahama<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Tak wi\u0119c \u017cona Lota, opr\u00f3cz wierz\u0105cego m\u0119\u017ca, tak\u017ce na d\u0142ugie lata dosta\u0142a si\u0119 pod wp\u0142yw jednego z najwi\u0119kszych Bo\u017cych ludzi \u2013 Abrahama. Pismo \u015awi\u0119te nazywa go Bo\u017cym przyjacielem i ojcem wszystkich wierz\u0105cych. Wielu \u017cyczy\u0142oby sobie takiej \u0142aski. By\u0142y to dla niej bardzo przyjazne okoliczno\u015bci, by sta\u0107 si\u0119 pi\u0119kn\u0105 niewiast\u0105. Niestety, nie tylko sama nie rozwija\u0142a si\u0119 w wierze i nie stawa\u0142a si\u0119 szlachetn\u0105 kobiet\u0105, ale by\u0142a te\u017c powa\u017cnym obci\u0105\u017ceniem dla ca\u0142ej rodziny. Ma si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce nie by\u0142a te\u017c wsparciem dla swojego m\u0119\u017ca, kt\u00f3remu z\u0142o nie dawa\u0142o spokoju. Niekt\u00f3rzy biblijni komentatorzy s\u0105dz\u0105, \u017ce przy podziale maj\u0105tku i w wyborze miejsca pobytu g\u0142\u00f3wne s\u0142owo mia\u0142a jego \u017cona. A wi\u0119c Lot przesuwa\u0142 swoje namioty coraz bli\u017cej miasta. Prawdopodobnie za jej namow\u0105 niech\u0119tnie zamieszka\u0142 w Sodomie. Wioska czy prowincja nie podoba\u0142y si\u0119 jej. Ale czego to m\u0119\u017cczyzna nie zrobi dla swojej kobiety, gdy sam jest niepewny siebie?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Walki w dolinie Jordanu<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Rodzina Lota nie mieszka ju\u017c w namiotach i nie buduje Panu o\u0142tarzy. Tym nie martwi si\u0119 jego \u017cona. Przeciwnie, jest zadowolona, \u017ce sta\u0142a si\u0119 obywatelk\u0105 miasta. W \u017cyznej dolinie Jordanu osiedla\u0142y si\u0119 liczne plemiona. Tote\u017c walka o bogate zasoby tej ziemi doprowadzi\u0142a mi\u0119dzy nimi do konflikt\u00f3w. Amrafel \u2013 kr\u00f3l Szinearu, Ariok \u2013 kr\u00f3l Ellasaru, Kedorlaomer \u2013 kr\u00f3l Elamu oraz Tidal \u2013 kr\u00f3l Goim rozpocz\u0119li wojn\u0119 z Ber\u0105 \u2013 kr\u00f3lem Sodomy, Birsz\u0105 \u2013 kr\u00f3lem Gomory, Szinabem \u2013 kr\u00f3lem Admy, Szemeeberem \u2013 kr\u00f3lem Seboim i z kr\u00f3lem miasta Beli czyli Soaru. Do decyduj\u0105cej bitwy dosz\u0142o w dolinie Siddim. Kr\u00f3lowie Bera i Birsza ukryli si\u0119 w do\u0142ach, w kt\u00f3rych wydobywano smo\u0142\u0119, a pozostali dow\u00f3dcy uciekli w g\u00f3ry. Zwyci\u0119zcy zabrali ca\u0142e mienie Sodomy i Gomory, zapasy \u017cywno\u015bci oraz uprowadzili Lota i jego dobytek (zob. Rdz 14, 1-12). Abraham, dowiedziawszy si\u0119 od zbiega, \u017ce jego bratanek zosta\u0142 porwany do niewoli, organizuje po\u015bcig. Wybiera trzystu osiemnastu m\u0119\u017cczyzn, najbardziej do\u015bwiadczonych spo\u015br\u00f3d s\u0142u\u017cby swego domu i \u015bciga porywaczy od Dan a\u017c do Choby, kt\u00f3ra le\u017cy na zach\u00f3d od Damaszku. Podzieli\u0142 wojownik\u00f3w na oddzia\u0142y i uderzy\u0142 na przeciwnika w nocy. I tak pokona\u0142 wrog\u00f3w, odzyska\u0142 bogactwa pokonanych kr\u00f3l\u00f3w oraz maj\u0105tek, kobiety i s\u0142u\u017cb\u0119 Lota (zob. Rdz 14, 13-16). A zatem, jego \u017cona mia\u0142a mo\u017cno\u015b\u0107 do\u015bwiadczy\u0107 wielkoduszno\u015bci Abrahama, bowiem nie chcia\u0142 wzi\u0105\u0107 ani grosza na swoje wojenne wydatki. Nie szed\u0142 bowiem na wojn\u0119, aby si\u0119 wzbogaci\u0107, lecz pom\u00f3c bratu. W dow\u00f3d wdzi\u0119czno\u015bci, Sodomici wybrali Lota na cz\u0142onka senatu swojego miasta.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>B\u00f3g w odwiedzinach u Abrahama<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Abraham wr\u00f3ci\u0142 do swojego domu. Gdy mia\u0142 dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t dziewi\u0119\u0107 lat, ukaza\u0142 mu si\u0119 Pan i rzek\u0142 do niego: <em>\u00abJam jest B\u00f3g Wszechmog\u0105cy. S\u0142u\u017c Mi i b\u0105d\u017a nieskazitelny, chc\u0119 bowiem zawrze\u0107 moje przymierze pomi\u0119dzy Mn\u0105 a tob\u0105 i da\u0107 ci niezmiernie liczne potomstwo\u00bb<\/em> (Rdz 17, 1-2). Znakiem szczeg\u00f3lnym tej przyja\u017ani by\u0142o obrzezanie Abrahama, jego trzynastoletniego syna Izmaela i wszystkich m\u0119\u017cczyzn s\u0142u\u017c\u0105cych\u00a0 w jego domu (zob. Rdz 17, 23-27). Po jakim\u015b czasie, w najgor\u0119tszej porze dnia, gdy siedzia\u0142 on u wej\u015bcia do namiotu pod d\u0119bami Mamre, przyszed\u0142 do niego B\u00f3g z dwoma anio\u0142ami, kt\u00f3rzy zapowiedzieli, \u017ce za rok Sara urodzi mu syna Izaaka (zob. Rdz 18, 1-15). Potem, towarzysz\u0105cy Bogu niebiescy pos\u0142a\u0144cy, odeszli w stron\u0119 Sodomy. A Abraham sta\u0142 przed Panem. Dobrze wiedzia\u0142 jak \u017cyj\u0105 ludzie w tym mie\u015bcie, dlatego z niepokojem zapyta\u0142 Boga: <em>\u00abCzy zamierzasz wygubi\u0107 sprawiedliwych wesp\u00f3\u0142 z bezbo\u017cnymi?\u00bb<\/em> (Rdz 18, 23). Sodoma jest prawie ca\u0142kowicie zniszczona moralnie, nie ma tam nawet dziesi\u0119ciu sprawiedliwych ludzi, kt\u00f3rzy staliby si\u0119 gwarantem ocalenia tego miasta (zob. Rdz 18, 32). Abraham bardzo przybity i smutny wr\u00f3ci\u0142 do siebie,\u00a0 nieustannie modli\u0142 si\u0119, prosz\u0105c Boga o mi\u0142osierdzie chocia\u017c dla Lota.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Anio\u0142owie u Lota<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Szcz\u0119\u015bcie oparte na dobrach ziemskich jest niepewne, bowiem w nieoczekiwany spos\u00f3b mo\u017cna je szybko straci\u0107. Niemniej, cz\u0142owiek \u0142atwo zapomina o takiej lekcji \u017cycia. Posiadaj\u0105c znaczny maj\u0105tek, Lot chce dobrze wyda\u0107 za m\u0105\u017c swoje dwie pi\u0119kne c\u00f3rki. Przygotowywano si\u0119 wi\u0119c do podw\u00f3jnego wesela, kt\u00f3re mia\u0142o by\u0107 takie, jakiego w Sodomie jeszcze nie by\u0142o. Narzeczeni zostali wybrani, ale kim tak na prawd\u0119 byli? Mo\u017cna by\u0142oby odpowiedzie\u0107 na to pytanie, \u017ce tacy jak mieszka\u0144cy Sodomy: <em>(\u2026) Pan rzek\u0142: \u00abSkarga na Sodom\u0119 i Gomor\u0119 g\u0142o\u015bno si\u0119 rozlega, bo wyst\u0119pki ich mieszka\u0144c\u00f3w s\u0105 bardzo ci\u0119\u017ckie\u00bb<\/em> (Rdz 18, 20). Prawdopodobnie, \u017cona Lota nie widzia\u0142a w tym problemu, wszak taki przecie\u017c by\u0142 jej wsp\u00f3\u0142czesny \u015bwiat. Gdy jej m\u0105\u017c siedzia\u0142 w bramie miasta, przybyli do niego dwaj anio\u0142owie. Jako Bo\u017cy cz\u0142owiek, szybko rozpozna\u0142 w nich pos\u0142\u00f3w z nieba i ch\u0119tnie zaofiarowa\u0142 im go\u015bcin\u0119. Przyj\u0119to ich serdecznie. W jego domu panowa\u0142a pi\u0119kna atmosfera, jednak\u017ce w mie\u015bcie i w okolicy dzia\u0142y si\u0119 ciemne sprawy. Kiedy sodomscy m\u0119\u017cczy\u017ani ze wszystkich stron miasta otoczyli ich dom \u2013 starzy i m\u0142odzi \u2013 wywo\u0142ali Lota na zewn\u0105trz i powiedzieli: <em>\u00abGdzie tu s\u0105 ci ludzie, kt\u00f3rzy przyszli do ciebie tego wieczoru. Wyprowad\u017a ich do nas, aby\u015bmy mogli z nimi poswawoli\u0107\u00bb<\/em> (Rdz 19, 5). Grzechy Sodomy i Gomory wo\u0142a\u0142y o pomst\u0119 do nieba \u2013 jak wyja\u015bnia \u015bw. Pawe\u0142 \u2013 <em>Poniewa\u017c, cho\u0107 Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dzi\u0119kowali, lecz znikczemnieli w swoich my\u015blach i za\u0107mione zosta\u0142o bezrozumne ich serce. <sup>\u00a0<\/sup>Podaj\u0105c si\u0119 za m\u0105drych stali si\u0119 g\u0142upimi.<sup>\u00a0\u00a0<\/sup>I zamienili chwa\u0142\u0119 niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy \u015bmiertelnego cz\u0142owieka, ptak\u00f3w, czworono\u017cnych zwierz\u0105t i p\u0142az\u00f3w.<sup>\u00a0\u00a0<\/sup>Dlatego wyda\u0142 ich B\u00f3g poprzez po\u017c\u0105dania ich serc na \u0142up nieczysto\u015bci, tak i\u017c dopuszczali si\u0119 bezczeszczenia w\u0142asnych cia\u0142. Prawd\u0119 Bo\u017c\u0105 przemienili oni w k\u0142amstwo i stworzeniu oddawali cze\u015b\u0107, i s\u0142u\u017cyli jemu, zamiast s\u0142u\u017cy\u0107 Stw\u00f3rcy, kt\u00f3ry jest b\u0142ogos\u0142awiony na wieki. Amen.<sup>\u00a0\u00a0<\/sup>Dlatego to wyda\u0142 ich B\u00f3g na pastw\u0119 bezecnych nami\u0119tno\u015bci: mianowicie kobiety ich przemieni\u0142y po\u017cycie zgodne z natur\u0105 na przeciwne naturze.<sup>\u00a0<\/sup>Podobnie te\u017c i m\u0119\u017cczy\u017ani, porzuciwszy normalne wsp\u00f3\u0142\u017cycie z kobiet\u0105, zapa\u0142ali nawzajem \u017c\u0105dz\u0105 ku sobie, m\u0119\u017cczy\u017ani z m\u0119\u017cczyznami uprawiaj\u0105c bezwstyd i na samych sobie ponosz\u0105c zap\u0142at\u0119 nale\u017cn\u0105 za zboczenie.<sup>\u00a0\u00a0<\/sup>A poniewa\u017c nie uznali za s\u0142uszne zachowa\u0107 prawdziwe poznanie Boga, wyda\u0142 ich B\u00f3g na pastw\u0119 na nic niezdatnego rozumu, tak \u017ce czynili to, co si\u0119 nie godzi <\/em>(Rz 1, 21-28). W rodzinie za\u015b Lota panowa\u0142y zasady moralne. A mimo to, jest on gotowy odda\u0107 im c\u00f3rki, byleby dali spok\u00f3j przybyszom, dlatego prosi: <em>\u00abMam dwie c\u00f3rki, kt\u00f3re jeszcze nie \u017cy\u0142y z m\u0119\u017cczyzn\u0105, pozw\u00f3lcie, \u017ce je wyprowadz\u0119 do was; post\u0105picie z nimi, jak si\u0119 wam podoba, byleby\u015bcie tym ludziom niczego nie czynili, bo przecie\u017c s\u0105 oni pod moim dachem\u00bb<\/em> (Rdz 19, 8). Odrzucili tak\u0105 propozycj\u0119, gwa\u0142townie rzucaj\u0105c si\u0119 na Lota, chcieli wywarzy\u0107 drzwi domu. Dwaj anio\u0142owie wci\u0105gn\u0119li go do wn\u0119trza, zaryglowuj\u0105c je. Porazili tak\u017ce atakuj\u0105cych m\u0119\u017cczyzn \u015blepot\u0105, tote\u017c nie mogli znale\u017a\u0107 wej\u015bcia i rzekli: <em>\u00abKogokolwiek jeszcze masz w tym mie\u015bcie, zi\u0119cia, syn\u00f3w i c\u00f3rki oraz wszystkich bliskich, wyprowad\u017a st\u0105d. Mamy bowiem zamiar zniszczy\u0107 to miasto, poniewa\u017c oskar\u017cenie przeciw niemu do Pana tak si\u0119 wzmog\u0142o, \u017ce Pan pos\u0142a\u0142 nas, aby je zniszczy\u0107\u00bb<\/em> (Rdz 19, 12-13). Nad z\u0142em Sodomy zbiera\u0142y si\u0119 ciemne chmury Bo\u017cych s\u0105d\u00f3w. Dlatego anio\u0142owie przyszli oznajmi\u0107 nadci\u0105gaj\u0105c\u0105 kar\u0119 Boga. Ale dlaczego do domu Lota? Czy by\u0142 to tylko przypadek?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Lot w r\u0119kach Boga<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ukryta w nim by\u0142a Bo\u017ca r\u0119ka, kt\u00f3r\u0105 trzyma\u0142 Abraham. Sodomici byli skazani na zag\u0142ad\u0119, ale on prowadzi\u0142 na modlitwie gor\u0105c\u0105 walk\u0119 o ocalenie bliskich. Lot te\u017c zrozumia\u0142 s\u0142owa anio\u0142\u00f3w. Sporz\u0105dza list\u0119 sprawiedliwych, kt\u00f3ra ograniczy\u0142a si\u0119 tylko do najbli\u017cszych cz\u0142onk\u00f3w jego rodziny. Wiadomo\u015b\u0107 burzy\u0142a wszystkie plany na przysz\u0142o\u015b\u0107. A wezwanie by\u0142o bardzo powa\u017cne i wed\u0142ug Bo\u017cych pos\u0142\u00f3w bardzo pilne. Dom, maj\u0105tek, przyjaci\u00f3\u0142 \u2013 czy to wszystko nale\u017cy zostawi\u0107? C\u00f3rki maj\u0105 narzeczonych, niebawem ma si\u0119 odby\u0107 ich wesele. Lot poszed\u0142 do przysz\u0142ych zi\u0119ci\u00f3w i usilnie ich prosi\u0142: <em>\u00abChod\u017acie, wyjd\u017acie z tego miasta, bo Pan ma je zniszczy\u0107!\u00bb Oni jednak my\u015bleli, \u017ce on \u017cartuje<\/em> (Rdz 19, 14). Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce c\u00f3rki nie wybra\u0142y dobrze. Ci m\u0142odzie\u0144cy nie byli wierz\u0105cymi lud\u017ami, nie uwierzyli Bo\u017cemu wezwaniu, kochali bardziej Sodom\u0119 ni\u017c swoje narzeczone. A by\u0142 to wy\u015bcig z czasem. Ci\u0119\u017cka by\u0142a to noc, ju\u017c zacz\u0119\u0142o \u015bwita\u0107, a pos\u0142owie Bo\u017cy przynaglali: <em>\u00abPr\u0119dzej, we\u017a \u017con\u0119 i c\u00f3rki, kt\u00f3re s\u0105 przy tobie, aby\u015b nie zgin\u0105\u0142 z winy tego miasta\u00bb<\/em> (Rdz 19, 15). A kiedy Lot zwleka\u0142, anio\u0142owie chwycili ich za r\u0119ce i wyprowadzili poza miasto.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>S\u0142up soli<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Dali mu nast\u0119puj\u0105cy rozkaz: <em>\u00abUchod\u017a, aby\u015b ocali\u0142 swe \u017cycie. Nie ogl\u0105daj si\u0119 za siebie i nie zatrzymuj si\u0119 nigdzie w tej okolicy, ale szukaj schronienia w g\u00f3rach, bo inaczej zginiesz!\u00bb<\/em> (Rdz 19, 17). By\u0142o to ci\u0119\u017ckie polecenie dla Lota, a jeszcze bardziej dla jego \u017cony, poniewa\u017c zazwyczaj kobieta jest bardziej przywi\u0105zana do domu. Ucieka\u0107 i nie ogl\u0105da\u0107 si\u0119 nawet do ty\u0142u \u2013 by\u0142o to ponad jej si\u0142y. W tym ostatnim krytycznym momencie ukaza\u0142o si\u0119 jej prawdziwe serce \u2013 przesi\u0105kni\u0119te duchem sodomskim. Rozpalona \u017calem, zapragn\u0119\u0142a cho\u0107by tylko jeden raz popatrze\u0107 na t\u0119 pi\u0119kn\u0105 krain\u0119, umi\u0142owan\u0105 ojczyzn\u0119. Dramat rodziny narasta\u0142 \u2013 stoj\u0105 na granicy Sodomy i Soaru. Lot ju\u017c j\u0105 przekroczy\u0142, a jego \u017cona, <em>(\u2026) kt\u00f3ra sz\u0142a za nim, obejrza\u0142a si\u0119 i sta\u0142a si\u0119 s\u0142upem soli<\/em> (Rdz 19, 26). A kiedy widzia\u0142a, \u017ce t\u0119 ziemi\u0119, kt\u00f3r\u0105 tak bardzo kocha\u0142a, niszczy ogie\u0144, r\u00f3wnie\u017c ona skamienia\u0142a, a jej serce przesta\u0142o bi\u0107. By\u0142a ju\u017c prawie ocalona, a jednak w ostatnim momencie zosta\u0142a zgubiona. Jest to tragedia nie tylko jej, ale m\u0119\u017ca i dzieci. \u015awi\u0119ty B\u00f3g uczyni\u0142 wiele dla tej kobiety, mo\u017cna by\u0142oby powiedzie\u0107, \u017ce zrobi\u0142 wszystko. Da\u0142 jej wierz\u0105cego m\u0119\u017ca, ukaza\u0142 pobo\u017cne \u017cycie Abrahama, wyswobodzi\u0142 j\u0105 z niewoli, a teraz chcia\u0142 j\u0105 ustrzec od zguby, a ona jednak zgin\u0119\u0142a. Nie przypadkiem m\u00f3wi Jezus: <em>Pami\u0119tajcie o \u017conie Lota!<\/em> W swoim \u017cyciu cz\u0119sto wybiera\u0142a kompromisy, ale nadszed\u0142 moment, kiedy musia\u0142a podj\u0105\u0107 ostateczn\u0105 decyzj\u0119. Niestety pokierowa\u0142a si\u0119 po\u017c\u0105dliwo\u015bci\u0105 swojego serca,\u00a0 zgin\u0119\u0142a z powodu swojej niewiary i przywi\u0105zania do ducha tego \u015bwiata. I po wszystkie czasy jest ona ostrzegawczym przyk\u0142adem nie tylko dla Sodomit\u00f3w, ale dla wszystkich ludzi, kt\u00f3rych B\u00f3g pragnie zbawi\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Pami\u0119taj!<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Pan Jezus pos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 t\u0105 tragiczn\u0105 postaci\u0105, aby przestrzec ludzi, jak nie nale\u017cy post\u0119powa\u0107 \u2013<em>Pami\u0119tajcie!<\/em> Cz\u0142owiek ma nie raz wielki k\u0142opot z pami\u0119ci\u0105. O niekt\u00f3rych rzeczach bardzo dobrze pami\u0119ta, o innych jednak stale zapomina. Wiadomo, \u017ce palaczowi nie trzeba przypomina\u0107, aby zapali\u0142, a pijaka nie trzeba zach\u0119ca\u0107, aby wypi\u0142. Oczywi\u015bcie, \u017cona Lota nie pali\u0142a i nie upija\u0142a si\u0119. Nie by\u0142a niemoralna, wychowa\u0142a swoje c\u00f3rki w dziewictwie. Jej pragnienia i na\u0142ogi sz\u0142y w innym kierunku, toleruj\u0105c jednocze\u015bnie w swoim domu pijatyk\u0119. Na jakiej podstawie mo\u017cna to stwierdzi\u0107? Czy w ich domu pi\u0142o si\u0119, czy ich ojciec z tego powodu traci\u0142 trze\u017aw\u0105 g\u0142ow\u0119? Tak, i o tym wiedzia\u0142y tak\u017ce jego c\u00f3rki. Gdy zosta\u0142y wraz z ojcem ocalone, znalaz\u0142y si\u0119 w k\u0142opotach i s\u0105dzi\u0142y, \u017ce s\u0105 na ziemi zupe\u0142nie same, \u017ce nigdy wi\u0119cej nie wyjd\u0105 za m\u0105\u017c. Postanowi\u0142y wi\u0119c upi\u0107 ojca, by z nim wsp\u00f3\u0142\u017cy\u0107 i w taki spos\u00f3b zapewni\u0107 sobie potomstwo (zob. Rdz 19, 30-37). Taka filozofia by\u0142a ju\u017c w ich domu, c\u00f3rki nauczy\u0142y si\u0119 jej prawdopodobnie od matki. Gdyby wychowywa\u0142y si\u0119 one w innej atmosferze, nigdy by nie wpad\u0142y na tak\u0105 my\u015bl. Czy jednak \u017cona Lota by\u0142a ca\u0142kowicie z\u0142a? Przecie\u017c sam B\u00f3g zaliczy\u0142 j\u0105 do tych sprawiedliwych, kt\u00f3rzy mieli by\u0107 ocaleni z Sodomy. A jednak tam zgin\u0119\u0142a. Dlaczego nale\u017cy o niej pami\u0119ta\u0107?! Czy nie by\u0142a przyzwoit\u0105 \u017con\u0105 i matk\u0105? Jej \u017cycie dotyczy\u0142o troski o dom i szczerze d\u0105\u017cy\u0142a do szcz\u0119\u015bcia swoich dzieci. Dlaczego wi\u0119c tak tragicznie mia\u0142a zgin\u0105\u0107?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Wsp\u00f3\u0142czesna \u017cona Lota<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ta niewiasta w naszych czasach ma wiele si\u00f3str, podobni s\u0105 do niej tak\u017ce liczni m\u0119\u017cczy\u017ani. Oddana by\u0142a trosce o \u017cycie doczesne. Stara\u0142a si\u0119 o dobrobyt swoich dzieci, interesowa\u0142y j\u0105 rado\u015bci i korzy\u015bci tego \u015bwiata, chcia\u0142a by\u0107 szcz\u0119\u015bliwa razem ze swoimi dzie\u0107mi. I przez d\u0142ugi czas to si\u0119 udawa\u0142o. Jednak\u017ce by\u0142a to b\u0142\u0119dna droga. My\u015bla\u0142a przede wszystkim o tym, co jest na ziemi, a nie o tym, co w g\u00f3rze. Przygotowywa\u0142a wesele i snu\u0142a pi\u0119kne plany, a tu naraz przysz\u0142o co\u015b nieoczekiwanego. Wszystko, co kocha\u0142a, o czym marzy\u0142a, za czym t\u0119skni\u0142a \u2013 rozsypa\u0142o si\u0119. Odej\u015b\u0107 z Sodomy i nawet nie popatrze\u0107 na wszystko? \u2013 tego uczyni\u0107 nie mog\u0142a, nie chcia\u0142a. A kiedy widzia\u0142a, \u017ce wszystko niszczy ogie\u0144, ogarn\u0105\u0142 j\u0105 taki b\u00f3l, \u017ce nie potrafi\u0142a tego znie\u015b\u0107. Zgin\u0119\u0142a razem z tym p\u0142on\u0105cym \u015bwiatem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ka\u017cdy cz\u0142owiek mieszka w jakiej\u015b Sodomie. Z\u0142o\u015b\u0107 i krzyk tego miasta si\u0119ga ju\u017c a\u017c do nieba. B\u00f3g jest cierpliwy, potrafi by\u0107 d\u0142ugo wyrozumia\u0142y, czeka ze swoj\u0105 sprawiedliwo\u015bci\u0105. Ale ona z pewno\u015bci\u0105 przyjdzie, zazwyczaj nieoczekiwanie. Ludzie b\u0119d\u0105 je\u015b\u0107, pi\u0107 i bawi\u0107 si\u0119 podobnie jak za dni Lota. Dlatego trzeba wi\u0119c zwraca\u0107 uwag\u0119 na to, aby nie opanowa\u0142o cz\u0142owieka zbytnie pragnienie posiadania r\u00f3\u017cnych rzeczy tego \u015bwiata. Z powa\u0142y do izby nie jest d\u0142uga droga, ale wed\u0142ug naszego Pana sprawa jest tak powa\u017cna, \u017ce nie znosi \u017cadnego odk\u0142adania i oci\u0105gania. \u017bona Lota tylko si\u0119 obejrza\u0142a. Ta kobieta przypomina, \u017ce dwaj b\u0119d\u0105 na po\u015bcieli, jeden zostanie wzi\u0119ty, drugi zostawiony. M\u0105\u017c szed\u0142, ale ona si\u0119 oci\u0105ga\u0142a. Ka\u017cdy dostanie si\u0119 tam, za czym t\u0119skni\u0142, co mi\u0142owa\u0142, czego szuka\u0142 w swoim \u017cyciu. Tak\u017ce \u017cona Lota dosta\u0142a si\u0119 tam, gdzie by\u0142o jej serce \u2013 w Sodomie. Zosta\u0142a na granicy zniszczonego \u015bwiata jako wieczny, ostrzegaj\u0105cy przyk\u0142ad dla wszystkich ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Nie mo\u017cna zako\u0144czy\u0107 tego \u017cyciorysu, by nie powiedzie\u0107, \u017ce ten bezbo\u017cny \u015bwiat czekaj\u0105 ci\u0119\u017ckie s\u0105dy Bo\u017ce. Ale nie musz\u0105 go dotkn\u0105\u0107. B\u00f3g nie zniszczy\u0142 Sodomy, zanim wcze\u015bniej nie pos\u0142a\u0142 do niej swoich pos\u0142\u00f3w. Dlatego sprawiedliwi nie musz\u0105 zgin\u0105\u0107! Zanim Pan wykona sw\u00f3j wyrok wydany na to miasto, wtajemniczy w te plany sw\u00f3j Ko\u015bci\u00f3\u0142, tak jak Abrahama, aby si\u0119 modli\u0107 i walczy\u0107. Jeszcze mo\u017cna unikn\u0105\u0107 nieszcz\u0119\u015bcia. M\u0105drzy ucz\u0105 si\u0119 na swoich b\u0142\u0119dach i szkodach innych. To ostrze\u017cenie jest nie dla Sodomit\u00f3w, ale dla dzieci Bo\u017cych, kt\u00f3re maj\u0105 by\u0107 zbawione. \u017bona Lota nie musia\u0142a zgin\u0105\u0107, ale zgin\u0119\u0142a, gdy\u017c nigdy nie my\u015bla\u0142a powa\u017cnie o swoim zbawieniu. Nie by\u0142a ani zimna, ani gor\u0105ca, tylko letnia. A B\u00f3g takich ludzi wypluwa ze swoich ust (zob. Ap 3, 15-16). Dlatego: pami\u0119taj!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pan Jezus, m\u00f3wi\u0105c o ko\u0144cu \u015bwiata, ostrzega przed niew\u0142a\u015bciw\u0105 postaw\u0105, przywo\u0142uj\u0105c posta\u0107 ze Starego Testamentu: \u00abPrzypomnijcie sobie \u017con\u0119 Lota.\u00a0Kto b\u0119dzie si\u0119 stara\u0142 zachowa\u0107 swoje \u017cycie, straci je; a kto je straci, zachowa je\u00bb (\u0141k 17, 32-33).\u00a0W istotnej sprawie, nie pos\u0142ucha\u0142a ona Bo\u017cego nakazu. Ksi\u0119ga Rodzaju nie podaje jej imienia. Wiadomo, \u017ce przez swoje zam\u0105\u017cp\u00f3j\u015bcie znalaz\u0142a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":13,"featured_media":0,"parent":2615,"menu_order":13,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2763"}],"collection":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/users\/13"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2763"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2763\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2965,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2763\/revisions\/2965"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2615"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/bonifratrzy.pl\/klasztor-warszawa-sapiezynska\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2763"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}